Andrzej miał grubego i starego jamnika. Pewnego dnia ten jamnik przychodzi do niego i mówi:
-Słuchaj Andrzej, weź mnie wystaw na wyścigi chartów.
-Zdziwiony patrzy na jamnika...
-No stary, weź mnie wystaw, wygram.
-Gościu myśli, kurde zwariowałem jamnik do mnie gada...
-No weź mi zaufaj, mówię ci, wygram na bank. No uwierz we mnie.
W końcu po paru przemyśleniach doszedł do wniosku, że skoro jamnik do niego gada to musi być wyjątkowy,
Wrzuci mi ktoś kawał o sąsiadach w bloku gdzie sąsiad z góry chodził w klapkach i było go słychać u sąsiada na dole i tamten się wkurzał i nie mógł spać aż wreszcie tamten coś tam zrobił i było go mniej słychać i tamten czekał wkurzony na upadnięcie klapka? #heheszki #kawal #dowcip
#dowcip #zart #kawal #przezabawne #haha

Poszedł facet z buldogiem do parku, a tam odbywały się wyścigi hartów.
Buldog mówi do faceta:
- Zapisz mnie proszę. Na pewno wygram! Zobaczysz...
- Co ty buldog, nie dasz rady.
- Mówię ci, że dam. Proszę zapisz mnie.
Więc zapisał facet buldoga na wyścigi. Po chwili wszystkie psy stanęły na starcie, a wśród nich buldog. Sędzia dał znać, otworzyły się boksy i psy wystartowały. Pierwsze okrążenie
Zatrudnili nową stażystkę w prężnie się rozwijającym korpo. Ładna dziewczyna, a przy okazji świetne ciałko przy niewielkim wzroście. Stała raz przy niszczarce do dokumentów, z plikiem papierów. Zauważył to biurowy Casanowa Don Juan i zagaił, czy może jej w czymś pomóc. Ta spytała:
-do czego służy ta maszyna?
On nonszalancko wziął papiery z jej ręki i wsadził w otwór niszczarki, która szybko pocięła je na drobne paski. W tym momencie dziewczyna zapytała:
#suchar #kawal #dowcip #humor

Zorganizowano zawody we wbijaniu gwoździa w deskę za pomocą głowy. Do rywalizacji stanęło trzech zawodników: Polak, Rusek i Niemiec. Pierwszy zaczyna Niemiec:
Uderza raz... dwa... trzy... - gwoźdź wbity.
Drugi Polak:
...raz... dwa... - wbity.
Ostatni podchodzi do deski zawodnik radziecki:
Raz... - wbity!
Następuje ogłoszenie wyników:
- Niemiec zajmuje drugie miejsce, Polak pierwsze, natomiast Rosjanin zostaje zdyskwalifikowany za wbicie gwoździa złą stroną.
Wchodzi zakonnica do baru i mówi:
- Setkę czystej poproszę.
Barman się zdziwił, ale nic, nalał. Po chwili zakonnica:
- Jeszcze jedną
Barman zdziwiony, co to, druga? Ale nic, leje. Po chwili zakonnica:
- I jeszcze jedną.
Na to barman nie wytrzymał:
- Ależ siostro, czy to wypada?
Na co zakonnica:
- Ja to wszystko z miłosierdzia ludzkiego, bo nasza matka przełożona klasztoru ma od dwóch tygodni zatwardzenie, a jak mnie w
Jedzie rycerz na koniu i widzi księżniczkę. Myśli sobie: Podjadę do niej powoli to ona zapyta: dokąd tak powoli jedziesz rycerzu ja wtedy odpowiem: powoli, bo powoli ale może byśmy się poruchali?
Więc przejechał obok księżniczki powoli, ale księżniczka nie zwróciła na niego uwagi. Rycerz myśli: To ja teraz przejadę obok niej szybko, a ona zapyta: dokąd tak szybko jedziesz rycerzu? Ja wtedy odpowiem szybko, bo szybko ale może byśmy się poruchali?
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu do tablicy!
- #!$%@?!
- Co powiedziałeś?
- #!$%@?!!
- Do dyrektora!!
- Nie pójde do niego, bo mu śmierdzą nogi!
- Ach ty gówniarzu!
Nauczycielka prowadzi Jasia do dyrektora. - Panie dyrektorze, ten gówniarz mówi do mnie żebym #!$%@?ła, a o panu, że śmierdzą panu nogi!
- Ach, ty szczeniaku! - krzyczy dyrektor. - Dawaj numer telefonu do ojca!
- Nie dam!
- Dawaj! -