#humor #krul #kawal

Egzaminy wstępne na kierunek nauk politycznych. Profesor rozmawia z kandydatką:

- Co Pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski realizowanego przez ministra Hausnera?

Dziewczyna milczy.

- No to co Pani wie o polityce społecznej Leszka Millera?

Dziewczyna milczy.

- A wie Pani kto to jest Leszek Miller?

Dziewczyna milczy. Profesor myśli, że jest niemową:

- A skąd Pani pochodzi?

- Z Bieszczad Panie Profesorze.

Profesor podszedł do okna,
Zdzichu woła Jolkę:

- Te Jola, chodź no tu, weź no zobacz, bo chyba miliona wygrałem w Lotto.

Jolka sprawdza:

- Faktycznie, to co mi kupisz?

- Tobie? Poszła mi do garów.

No i tak się Zdzichu zastanawia, co by tu sobie kupić?

- Mam - pomyślał - zawsze chciałem mieć Mercedesa.

Jedzie do salonu Merca, wpada, a tam...?

...już na niego czekają.

- Dzień dobry, witamy, jest pan naszym milionowym klientem.
Spotyka się Niemiec , Francuz i Polak na rybach, wszyscy to fani motoryzacji.

Francuz łowi złotą rybkę która mówi mu że spełni 3 życzenia, ale dwoma musi się podzielić z innymi.

Woła więc Polaka i Niemca bo sa najbliżej niego.

Francuz mówi że sąsiad ma 2 samochody to i on chce mieć dwa, bo ma tylko jeden i to stary.

Niemiec mówi że sąsiad ma Porsche to i on chce mieć Porsche.
#kawal #dowcip #starealedobre #suchar

Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."

Na drugi dzień pani karze dzieciom przeczytać co napisały.

- Małgosiu przeczytaj co napisałaś!

- Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.

- Gosiu 5 siadaj!

W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko Jasiu.

- Jasiu przeczytaj co napisałeś!

-
Tak sobie wertuję moje stare komentarze i natknąłem się na kawał, który pewnie był ale po przeczytaniu go ponownie śmiechłem w #!$%@?:

Pewnemu rolnikowi żona robiła niesamowicie dobre kanapki, kiedy szedł robić na pole. Kanapki ze świeżego chlebka, ze świeżutkim serkiem, wędlinką, sałatką i innymi bajerami. Rolnik pewnego razu poszedł robić w pole, kanapki zostawił na kamieniu jak zawsze... Po kilku godzinach pracy, zmęczony podchodzi do kamienia skonsumować kanapki...a tu ich nie
Na bazarze wspaniała lasencja, której Megan Fox, Kate Upton i inne takie nie byłyby godne szpilek polerować, podchodzi do stoiska owocowo-warzywnego, gdzie handluje stary Gruzin. Pyta go:

- Po ile te jabłka?


Zadarła nieco spódniczkę, ukazując większość swoich smukłych, opalonych ud:

- A ile teraz?


Zadarła jeszcze bardziej spódniczkę:

- Ile teraz?


Zadarła już całkiem mocno spódniczkę:

- Ile teraz?


Zadarła spódniczkę tyle, ile się dało, i pyta:

- A ile teraz?