( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dzień dobry wszystkim jak codziennie rano trochę humoru /

- Muszę powiedzieć, że moja żona jest wspaniała! - oświadcza Rozenbaum na przyjęciu urodzinowym małżonki. Matka odciąga go na bok i mówi:

- Jak mogłeś powiedzieć, że ta twoja ruda, wredna wiedźma jest wspaniała?

- Ależ mamusiu, ja nie powiedziałem, że jest wspaniała. Ja powiedziałem, że muszę tak powiedzieć.

#dziendobry #humor #humorzydowski #heheszki #kawal
#humor #suchar #heheszki #kawal #dowcip

Siedzi dwóch kolesiów w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy drechol, grube karczycho, złoty kajdan na szyi - z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesiów do drugiego:

- Stary, założę się z tobą o 50 zeta, że nie klepniesz łysego w glace.

- No dobra, w sumie co mi szkodzi - myśli ten drugi i klepie łysego w glace.

Łysy się odwraca, a koleś:

- Krzychu,
Dawno dawno temu zszedł Pan Bóg na spacer po pustyni i trafił do jakiegoś miasta. Podszedł do mieszkańców i zaproponował:

- Mam dla was przykazanie

- A jakie?

- Nie zabijaj.

- No coś ty! My Hetyci żyjemy z wojen. Potrafimy tylko wytapiać żelazo i walczyć. Bez zabijania nasz naród zginie.

Poszedł Bóg dalej i trafił do następnego miasta.

- Mam dla was przykazanie - rzekł do mieszkańców:

- A jakie?

-
Na środku ulicy pomiędzy dwoma pokłóconymi domostwami leży kura potrącona przez samochód.

Sytuacja dzieje się na wsi, więc nic nie może się zmarnować, zatem rozpoczyna się kłótnia:

- Stachu, to moja kura i ja ją wezmę do domu.

- Słuchaj Zdzichu, na pierwszy rzut oka widać, że to moja kura.

- Haha, Twoja kura?! Po Twoją wstydziłbym się nawet wychodzić.

- Taaa? Ja to w ogóle na z takim ryjem wstydziłbym się
#humor #dowcip #kawal

Złapali bandyci Ruskiego, wrzucili do bagażnika, zawieźli w odludną okolicę nad rzekę i wypytują. Podtopili go na 10 sekund i pytają:

- Pieniądze?

- Nie.

Podtopili na 20 sekund i pytają:

- Kosztowności?

- Nie.

Podtopili na pół minuty i pytają:

- Złoto?

- Nie. Słuchajcie, albo dajcie latarkę, albo głębiej zanurzajcie, tu nic nie widać.
@Master21: po pierwsze to taktyk, po drugie:

Słuchaj, znam dwa sposoby, żeby zaciągnąć kobietę do łóżka

- No?

- Pierwszy - śmiech. Rozbawiona kobieta chętniej się zgodzi na seks.

- No a drugi?

- Nóż...

- Hahaha, aleś Ty zabawny

- Mądry wybór.

Wraca mąż wieczorem z pracy i pyta żony:

- Mamy może coś smacznego na kolację?

Żona wypina się do niego rozkosznie i pyta:

- Mogę być ja?

-
Służąca poprosiła o podwyżke, ale żona pana domu nie była do końca przekonana.

Zapytała: "Więc Heleno dlaczego uważasz, że zasługujesz na podwyżkę?"

Helena: "Są trzy powody, po pierwsze prasuje lepiej od Ciebie"

Żona: "Kto tak powiedział?"

Helena" "Twój mąż"

Żona: "Aha"

Helena: "Po drugie gotuje lepiej niż Ty"

Żona: "Kto tak powiedział?"

Helena: "Twój mąż"

Żona: "Ok..."

Helena: "Po trzecie, jestem w łóżku lepsza niż ty!"

Żona: "To też powiedział mój mąż?"
Trzech mezczyzn wchodzi do baru. Jeden idzie zamawiac drinki a pozostalych dwoch siada przy stoliku. Kiedy barman dostrzega zblizajacego sie mezczyzne zauwaza ze ten wyglada bardzo bogato, ma na sobie najdrozszy frak, zloty monokl, najdrozsza debowa laske ze zlota raczka, slowem wszystkie atrybuty klasycznego, ksiazkowego milionera.

Nalewajac kufle z piwem barman nie moze powstrzymac sie od pytania: 'Prosze wybaczyc moja smialosc ale zauwazylem ze jest pan bardzo wytwornie ubrany. W jaki sposob