Mireczki możecie mi wytłumaczyć jedną rzecz?
Jak to jest, że ciągle akurat kierowcy autobusów trafiają się naćpani, na antydepresantach, opoidach i innych psychotropach?
Mają aż tak ciężko, znacie temat od środka? Wyobrażam sobie, że nie jest to lekka praca, ani dochodowa, że jest stres, ale czy serio kręcenie się po mieście nowoczesnym Autosanem czy Mercedesem z klimatyzacją w kabinie, automatyczną skrzynią, GPSem i wspomaganiem kierowcy w każdym aspekcie jest niebotycznie cięższe od
Jak to jest, że ciągle akurat kierowcy autobusów trafiają się naćpani, na antydepresantach, opoidach i innych psychotropach?
Mają aż tak ciężko, znacie temat od środka? Wyobrażam sobie, że nie jest to lekka praca, ani dochodowa, że jest stres, ale czy serio kręcenie się po mieście nowoczesnym Autosanem czy Mercedesem z klimatyzacją w kabinie, automatyczną skrzynią, GPSem i wspomaganiem kierowcy w każdym aspekcie jest niebotycznie cięższe od




















Komentarz usunięty przez autora Wpisu