Godzina 23:45 dzwoni telefon, numer mi nieznany i nie zapisany... Bije się z myślami czy odebrać o tej godzinie jak już prawie kimam, mój #rozowypasek seksownie pochrapuje. Myślę myślę i doszedłem do wniosku, że może to ktoś z rodziny, znajomych dzwoni z innego numeru w potrzebie bo coś poważnego się stało. A więc odbieram....

Wykopek: Halo ( zaspanym głosem)

Sebix: Yyy yy dzień dobry, Żona ( KARYNA) mówiła że Pan na OLX
  • 17
Siedzę u fryzjera i czekam na strzyżenie a tu wchodzi Seba, w pelnej rynsztunku: czapka #!$%@?, kołczan prawilnosci, czarne dresy trzy paski oczywiście w zestawie z białymi skarpetkami oraz czarne "łyżwy" do kompletu. Wszedł jakby chciał wszystkim #!$%@?ć ale nie odezwał się słowem. Zaraz za nim wchodzi starsza karynka i grzecznie pyta: "czy można jeszcze będzie tego chłopca obciąć?" :D a Seba lvl mniej więcej 20 :D co prychlem to moje (
#swiezaki #karyna
Po pracy byłem w biedrze na zakupach (jak co piątek), akurat mam już uzbierane naklejki więc brałem tego mistycznego świeżaka (jakaś truskawka). Stojąc już z zakupami przy kasie staje za mną typowa karyna ~30-35 szeroka prawie tak samo jak wysoka xD
i #!$%@? widzi świeżaka który leży na zakupach. 'Da Pan tego świeżaka, dwie córy mam (oryg.)' i że ona nawet połowy naklejek itd mówie dobra #!$%@? weź.

Oczywiście zapłaciłem
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@wisniowy_smak: #!$%@?, nawet nikt nie miał butthurtu dupy, tylko same xD w komentarzach. Ludzie mają z tego beke i żaden janusz czy grażynka nie napisze pod tym postem bo idioci wołają pojedyńcze osoby albo muszą napisać #!$%@? xD
#!$%@?, nie wiem czy jestem normalny czy #rozowe nie, ale opowiem was coś i to wy mnie osądzicie.
Od długiego czasu do szkoły chodzi ze mną taka locha, typowa #!$%@?.
Ogólnie karyna 3/10 tak z ryja. Czuje sie jakbym paste pisał lol. I ta karynka myśli, że jeśli jest różowa, to może wszystko. Rozmawiam sobie czasem z ziomkiem i albo jemu, albo mnie #!$%@? z pięści w ramię. Kiedyś to 3 dni