#studbaza #bekazpodludzi #karma

Tydzień temu pisałam o koleżance, które mnie tak miło potraktowała w moje urodziny

http://www.wykop.pl/wpis/10332046/studbaza-kolezanki-podludzie-tak-to-wlasnie-jest-j/%20/

Zgadnijcie co. Hehehehe właśnie się zapytała, czy już zrobiłam zadanie, bo nie wie jak zinterpretować wyniki. Aż się zaśmiałam na głos :D A ja wiem, bo byłam się specjalnie upewnić u ćwiczeniowca, ale "nie wiem, nie robiłam jeszcze tego zadania", które trzeba do rana oddać huehuehue. Taki klops XD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tusiatko: A wytłumaczyłaś jej dlaczego "jeszcze go nie zrobiłaś"? Jak nie wytłumaczysz że Jak Kuba Bogu tak Bóg Fidelowi to nadal będzie się pytała Ciebie o zadania.
  • Odpowiedz
  • 2
@goblin21: niech sobie pyta. Nie mam zamiaru psuć totalnie z nią kontaktu, bo czeka nas jeszcze wspólna praca w styczniu właśnie na ten przedmiot. Powinna się domyślić z sytuacji, tak jak ja to zrobiłam ;)
  • Odpowiedz
Dzieciak właścicieli mieszkania, w którym koczuję chwalił mi się jak to fajnie, że zdał prawojazdy.. z natury lubię dobrze poradzić i też w tym przypadku mu mówię, że chyba niezbyt odpowiedzialne jest to, że jeździ już autem mimo, że nie odebrał plastiku.. ale wtedy wyszła z niego natura zwykłego cwaniaczka, który uważa się za pępek świata i że innym może tak, ale akurat jemu to NIC nie zrobią, bo on to jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Slyszeliscie Mirki takie powiedzenie

ZŁA KARMA ZAWSZE WRACA?

Nie wiem, co o tym myslec. Czy nalezy sie tego bac? Co mozna nazwac złą karmą? Jedzenie po ktorym sie wymiotuje? A moze chodzi o najtansze zarcie dla psow/kotow a potem sprzatanie po nich dywanu? Zapraszam do dyskusji.

#kiciochpyta #karma
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maryjanna: Kiedyś jeszcze w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy(jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego się nie bałem i później jeszcze przez park jechałem
  • Odpowiedz
@Maryjanna: kurde też nie wiem o co chodzi normalnie gram sobie w fallouta i kurde pisze coś że zyskuję karmę a tam w ekwipunku nie ma żadnej karmy, no kurde w fallout nie ma psuw nawet!
  • Odpowiedz
1.Jechałem wczoraj Jerozolimskimi, szarówka już. Nagle zza winkla wyskoczył mały koński zwis którego nazywają policjantem. Podniósł radar wycelował patrząc wprost na mnie. Było 30 za szybko i nie nacisnąłem nawet na hamulec. Jednak opuścił radar dziwnym niepewnym ruchem i odprowadził mnie wzrokiem...

2.Wjeżdżam dziś na S8, kilka minut po postoju spowodowanym dzwoniącym telefonem. Podczas rozmowy tel. nieświadomie wyłączyłem światła. Przejechałem pomalutku koło małego końskiego zwisa którego nazywają policjantem, który stał przy jezdni
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój szef to Janusz biznesu trochę ( ͡° ͜ʖ ͡°) Netbooka kazał mi na allegro wystawić (używanego, licytacja). Wystawiłem, ale on musiał swoje poprawki dawać. Siedział i siedział nad tą aukcją, zmieniał jakieś mało istotne rzeczy (np pisał dokładnie w którym sklepie zakupiono). Stwierdził również, że 400zł na kup teraz to źle, 399zł trzeba dać. Potem jednak usunął, bo "oni to może za więcej wylicytują". W międzyczasie dzwoniło paru klientów,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach