1. Jaki sprzęt, ubrania wziąć ze sobą na to wejście? Koleżanka mi mówiła, że bedzię śnieg na pewno i nie zaszkodzi zabrać raczków. Ja na te słowa, pomyślałem że chyba lekka przesada (raki, czekany, i numer do Urubki na wszelki wypadek jakby trzeba wejść po mnie, a i jeszcze butle z tlenem koniecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). I tu pytanie serio brać raczki ze sobą?
2. Co do ubioru: czy buty softshelle za kostkę z Martesa wystarczą? Cienka taka kurtka softshellowa: https://www.militaria.pl/helikon/kurtka_helikon_trooper_softshell_coyote_ku-trp-nl-11_h_p17383.xml?cat=1529 i pod to koszulka termoaktywna i polar jakiś wystarczy? Temperatura na górze wg prognoz między 2-6 stopni, dół i podczas wchodzenia do 18.
3. Gdzie warto zjeść, i czy jakieś specyficzne regionalne potrawy? Będziemy też w Harrahovie najprawdopodobniej.
Pozwolę sobie zawołać #permanenttravel
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i naprowadzenia. Jestem dość początkujący























Chciałbym jej pokazać jakoś porządnie te Karkonosze, ale trochę nie mam pomysłu na optymalna trasę.
Myślałem żeby zacząć w Szklarskiej. pójść przez dolinę łabską, dalej przez kozie grzbiety i do samotni na noc, ale to wychodzi prawie 50 got. Niby do zrobienia ale też nie chciałbym nic na siłę. Na drugi dzień to
Może od wschodniej strony? Start w Karpaczu, potem przez Sowią Dolinę na Czarny Grzbiet (można odbić na Skalny Stół) i Śnieżkę. Potem klasycznie albo Samotnia, potem Polana i nocleg w Odrodzeniu. Na drugi dzień dalej grzbietem do Kotłów i potem odbicie zależnie od potrzeb do Labskiej Boudy i wodospadów i powrót przez Szrenicę albo schronisko pod Łabskim Szczytem.