Ze Szklarskiej przez Szrenicę, na Śnieżkę i z powrotem na parking? Czemu nie!
W weekend albo brak czasu, albo pogoda słaba albo coś jeszcze nie pasowało, więc wjazd bezpośrednio po robocie (2h20min w jedną stronę). Po 45min snu w aucie wróciłem prosto do pracy dnia następnego ( ͡° ͜ʖ ͡°) W górach okienko pogodowe - jak na Śnieżkę, mogę uznać,
























W piątek około 10:00 razem z kolegą wyjechaliśmy ze #szczecin do #swieradowzdroj żeby z tamtą wyruszyć czerwonym szlakiem na Stóg do schroniska - szybki prolog aby po półtorej godziny pić piwko w schronisku i cieszyć oko widokiem z góry.
Nazajutrz z rana pogoda nie rozpieszczała a plan był zacny - dotrzeć na Szrenicę. Szybkie śniadanie, plecak na plecy odpowiednie ubranie i o chwilkę po 9:00 wyruszyliśmy pełni obaw bo obaj debiutowaliśmy na górskich szlakach. Pogoda nawet się wyklarowała i ze wstępnych 5 stopni i mgły i dużego wiatru zrobiło się nawet przyjemnie.
Po
źródło: comment_M1bPb9JZov0B4UBl5891VhMThECplpfC.jpg
Pobierzźródło: comment_o7njhOCeb04cKeIK8e4xojx3wgkniACL.jpg
Pobierz