Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zespołu, by usprawnić procesy.

W praktyce? To zawsze festiwal szukania kozła ofiarnego w zespole, przerzucanie odpowiedzialności na innych, donoszenie, kapowanie i wzajemne obrzucanie się gównem. Dlaczego? Bo IT to taka branża gdzie jest spory wyścig szczurów i programiści musza między sobą konkurować wydajnością... Porąbana branża na maksa, zamiast współpracy masz metryki, donoszenie i konkurowanie xD #kamilprogramista

#programowanie #
elo_kebab - Rozwala mnie, że z definicji Retrospektywa powinna działać na korzyść zes...
  • 98
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: niestety IT jest pełne zarozumiałych padalców, z wybujałym i jednocześnie kruchym ego

Poradnik jak rozpoznać fajnych wartościowych ludzi w IT:
- komunikuje rzeczy w stylu: >my< dowieźliśmy, ale >ja< się pomyliłem czytaj bierze odpowiedzialność
- chwali publicznie, jeśli krytykuje to subtelnie na osobności
- pomaga w miarę możliwości innym zawsze i
  • Odpowiedz
@elo_kebab: To ostatnie wyjątkowo trafne. Przez te kilkanaście lat w branży, za każdym razem oni nie potrafią się nauczyć.
-Dobry X zawsze znajdzie pracę
Dziesiątki lat informatyki i taki kodoklep nadal nie potrafi zdefiniować "dobry". Dobry bo co? Bo wypluwa szybko tickety w SCRUM? Bo uśmiecha się do SCRUM masterki? Bo pracuje po nocach?
  • Odpowiedz
@elo_kebab: Ten motyw chyba najszybciej przeszedł całą drogę od świetnego, świeżego i zabawnego pomysłu, do wyświechtanego do granic możliwości mema, topornie powtarzającego wszystkie wyświechtane do granic możliwości teksty
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a5f5c1: ludzie i tak płacą chore pieniądze za serwery w cloudach. Do tego zatrudnienie deva, który zoptymalizuje RAM to duże pieniądze w porównaniu do ceny tych ramów i opłaca się tylko dla aplikacji z dużym ruchem, który tak czy owak powinny już mieć te optymalizacje
  • Odpowiedz
Kurdę, widzę ostatnio jakaś nagonka na programowanie i fizjo lepsze. Ponieważ znam obie dziedziny z 1 ręki to postaram się mniej więcej wytłumaczyć różnice.

Primera persona - 45 letni beciak, tuman bez szkoły
Segunda persona - 29 adonis, wysoce wykształcony

Od razu powiem tak - w obu dziedzinach można dobrze zarobić. Opowiem jak wyglądają kariery czy życia tych osób.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scoria: No fizjo, to ciężka sprawa. Co roku pełno absolwentów, a jak szukasz fajnego fizjo, to z reguły w dużym miesicie masz do wyboru kilkunastu. A druga sprawa, że zawód obarczony dość dużym ryzykiem wypalenia. Pacjenci narzekają, części pacjentów wgl nie da się pomóc, bo nic nie działa i to nie jakieś ciężkie przypadki. No ale plusy są takie, że ścieżka rozwoju jest prosta i utarta, jak u lekarza, tzn
  • Odpowiedz
@scoria: skąd wy bierzecie te historie? pracowaliście w ogóle kiedyś jako programista 30k? czy po prostu obracacie się w uniwersum wykreowanym przez wykopowych przegrywów i myślicie że to prawda? nie znam żadnego programisty, który dobrze zarabia i się o-------a. 30k na rękę to już jest poziom staff i na głowie ma zarządzanie ludźmi, sprzedażą, prowadzeniem działów, braniem udziału w konsultingu, zdobywa nowe projekty itd.
  • Odpowiedz