- Pomogłem kilku osobom załatwić pracę. Brałem za to 9 tys. złotych. Dla siebie brałem tysiąc, resztę przekazywałem innej osobie - zeznał śledczym. Nie zdradził komu.
Jakiś czas temu na Śląsku szalała wielka awantura górnicza. Związkowcy Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) podnieśli wrzawę i uruchomili strajk pracowników, na
















