Pamiętam dobrze ten dzień. To był 13 maja 1981 roku. Stałem na placu św. Piotra w Rzymie razem z moimi rodzicami i czekaliśmy, aż papież Jan Paweł II przejedzie i pozdrowi rozentuzjazmowany tłum pielgrzymów. Długo czekałem na ten dzień i wreszcie moje marzenie miało się spełnić.
Na placu dało się odczuć podniecenie. Ojciec Święty okazał się zdecydowanie bardziej otwarty niż jego poprzednicy, częściej wychodził do ludzi. Ci wszyscy, którzy tego dnia zgromadzili się
Na placu dało się odczuć podniecenie. Ojciec Święty okazał się zdecydowanie bardziej otwarty niż jego poprzednicy, częściej wychodził do ludzi. Ci wszyscy, którzy tego dnia zgromadzili się































źródło: comment_bCzROCeaP25ydSFnHhanRrY3AmbhrZtI.jpg
Pobierz