@proes: Nie byłem jakoś bardzo grubo ubrany (termo + tekstyl z membraną ale bez ocieplenia). Podpinka ocieplająca była cały czas w kufrze. Było 8-12°C, więc jeszcze "ciepło" :) Jak mi się robiło chłodno, to zakładałem kurtkę i rękawice od deszczaka, żeby chronić się przed chłodnym wiatrem.
i to jest właśnie ta pora roku - kiedy nie wiadomo czy głupio jest ubrać już kurtkę zimową, czy nie pasuje już sama koszula - chociaż dzisiaj jak dla mnie jest zimno - ale nic, nie o to chodzi...

Właśnie z mojego biura wyszła para - dziewczyna w zimowej kurtce z futerkiem, a chłopak w krótkich spodenkach - widać dopasowani idealnie... (°°
Pobierz egocentryczka - i to jest właśnie ta pora roku - kiedy nie wiadomo czy głupio jest ub...
źródło: comment_K0sp4QFaes9sE2FEAceotBk0JxK4eq0m.jpg
Jesień jest zajebista. Niech mi ktoś powie kiedy macie taki okres, że sobie wskakujecie do łóżka o 19-ej w ciepłe poduchy i odpalacie jakiś klimatyczny film nie czując się dziwnie, bo za oknem #!$%@? słońce? A teraz? Już ciemno za oknem, wichura, deszcz, nie ma poczucia, że moglibyście zrobić coś innego w tym czasie, bo aura sama zachęca żeby zwolnić i poświęcić więcej czasu sobie. Popaść w zadumę, znaleźć czas na coś
Pobierz thisismaddnes - Jesień jest zajebista. Niech mi ktoś powie kiedy macie taki okres, że...
źródło: comment_Llu3NOcOpucSPBkXqjnlcwILvXu3PMXE.jpg
Dopadło mnie jakieś jesienne przygnębienie. Tylko bym siedziała w domu, popijała herbatkę i plumkała na gitarze.

Zwykle ekscytuję się albo przynajmniej cieszę niemalże wszystkim: podróżą do pracy, tym, co zjem na obiad, co się dzisiaj przydarzy w pracy, treningiem, gotowaniem. A teraz to jest jakby obok, niby wszystko (lub prawie wszystko) robię jak zwykle, ale nie jestem częścią tego. Tak jakby robię te rzeczy automatycznie.

A w mojej głowie tylko te dwie