Nie wiem czy mirki i mirabelki słyszały o pizzerii Tutti Santi (koło Centrum Handlowego Borek). Znajomi mi zachwalali to miejsce i muszę Wam powiedzieć z czystym sumieniem - warto :)

Byłem w sobotę, godzina 14. Wchodzę i... kolejka w małym holu, w oczekiwaniu na stoliki (z 4-5 grupek). Zgodnie z zachwalaniem stwierdziłem, że też grzecznie poczekam. Sytuacja jak u lekarza:


Ustawiliśmy się i czekamy. Jest stolik (~20 minut), zamawiamy. Ceny w miarę przystępne (za
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gkalinowski: Równie wysoki poziom i też idealnie włoska pizza to Sjesta Trattoria na Ślicznej. Nawet z żółtym przewodniku zostali uwzględnieni.
Tutti Santi fajna, chociaż ich włoska szynka mi nie podeszła.
  • Odpowiedz
Korzystałem dziś z Wrocławskiej konkurencji Uber Eats czyli Lunch24.com
Mieszkam poza Wrocławiem i zamówiłem kuchnię Tajską (PHA THA THAI), jedzenie średnio ciepłe ale w smaku w porządku. Tyle że restauracja zapomniała o jednej potrawie. Na zamówienie czekałem ponad 2 godziny a na dowóz brakującej potrawy kolejną godzinę. Co do temperatury to nie winie nikogo, mieszkam stosunkowo daleko od rynku. Ogólnie polecam. Do mnie żadne restauracje z pyszne.pl czy ogólnie inne nie jeżdżą
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie albo możecie polecić restauracje we #wroclaw które oferują abonamenty/karnety na obiady? Np. codzinnie (albo pon-pt) jeden obiad przez tydzień lub miesiąc. Z dowozem lub bez, obojętne. Nie chce całodziennego cateringu, jedynie jeden posiłek.
#jedzenie71
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mango Mama to jedno z moich największych rozczarowań gastronomicznych. Po tylu pozytywnych opiniach, spodziewałem się co najmniej poprawnych dań. Niestety, na trzy zamówione, żadne nie było smaczne. Wszystko mdłe, niedoprawione, przypominające w smaku raczej dania instant niż autentyczną azjatycką kuchnię.

2/10

#wroclaw #jedzenie71
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jimmyjim: Piękny wpis i dzięki za ostrzeżenie. W Pepiku nigdy nie piłam, bo za szybko się zamykają, ale jedzenie mają całkiem dobre. Chociaż teraz uważałabym nawet tutaj, może czegoś nie zauważyłam...
  • Odpowiedz
@Jimmyjim: Graciarnia zasługuje zdecydowanie na swą nazwę, wystrój miał być vintage a wyszło raczej śmietnikowo, niektóre sofy/fotele zarwane w opór i smierdzace. Myślałem, ze podczas remontu wywala je w cholerę ale się przeliczyłem. Jak się lubi krafty lepiej iść obok do Marynki.
  • Odpowiedz
Mirki z #wroclaw - jak duże są pierogi w starym młynie? Zainteresowałem się oferta zjedzenia 50 pierogów w 38 minut i nie wiem, czy próbować. Takich babcinych pierozkow jem przy jednym posiedzeniu 35-38. Proszę o konkretne odpowiedzi xD

#jedzenie71
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Mireczki, jakaś może nowa pizzeria z dowozem w okolicy Placu Grunwaldzkiego, Ołbinu, Nadodrza, Kromera?

Nie chcę już po raz setny Muzycznej brać, a pozostałe w okolicy raczej na marnym poziomie.

#jedzenie71
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@razor535: masz pasibusa w arkadach wroclawskich, nizej na poludnie masz 8misek na borowskiej, zajebiste buły z szarpana wieprzowina (tak wiem ze to nie burger, ale jednak sa petarda), beef burger jest ponoć niezły.
  • Odpowiedz
@rybsonk: Pewnie jeszcze myślisz, że z tym kwasem się dodaje do żarcia? Przecież to się później oczyszcza... Ciekawe co byś powiedział na technologię ekstrachowania naturalnych substancji leczniczych xD
  • Odpowiedz