• 2
Mireczki, gdzie we Wrocławiu zjem gofra, ale takiego że się dodatkami upierdzielę po pachy? Tylko nie jakieś galeriowe syfy.
#jedzenie71
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mariancb: Krolu zloty ale na samej gorze przydalo by sie info GDZIE BYLISCIE a nie tylko tag :)
Wrzuc jeszcze raz moze i w pierwszym zdaniu walnij vaffanapoli, bedzie na liscie i przy szukaniu po tagu widac.
  • Odpowiedz
@yolow71: W sumie racja xDD
Nie no ale Samosik jest spoko. Taki typowy lokalny bar - o gwiazdce Michelin nikt nigdy nie słyszał, ale jest całkiem smacznie, czysto i tanio :) Taki pewniaczek bym powiedział.
  • Odpowiedz
  • 1
Mireczki, jakaś nowa, ciekawa restauracja w centrum się nie pojawiła? Coś Wam wpadło w oko ostatnio? Kuchnia Polska, azjatycka i hambuksy odpadają.

Myślę czy do Chinkalni nie iść albo Gruzina, ale w sumie znam te lokale, a spróbowałbym czegoś nowego.

#jedzenie71
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iudex: jest Taszka - kuchnia portugalska. Smaczna, ale poleciłbym tylko jeśli chcesz zjeść przekąskę mała w cenie normalnego dania (czyli jak masz służbowa kredytowke ;)).
Poza tym byłem w Warsztacie na Niedźwiedziej niedawno i choć miejsce genialne, to jedzenie cholernie rozczarowujące.
Moze ciut dalej od centrum El Gordito w ABCentrum na Armii Krajowej? Czysty Meksyk ;)
Poza tym zaskakująco dobre jest Thali - hinduska knajpa, tańsza niż Masala. Obok Pasażu
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@CatHater Do Taszki właśnie z tego powodu ciągle nie dotarłem, Thali i El Gordito znam, Wrsztat trochę nie po drodze. Ale dzięki :)
  • Odpowiedz
Kupiłem sobie dziś pizze w Lubczyku przy tęczowej.
Szczerze to jak na pizze za 13.90 (margarita prościutka) to byłem dość miło zaskoczony. Trochę słona, ale dość dobra, ciasto chrupiące i niezbyt przesadnie grube - takie coś pomiędzy włoską a polską. Wielkość jak na całkiem syty obiad.
Cena robi tu dużo, jak ktoś ma blisko to polecam.

#jedzenie71 #wroclaw
KaintoCharlieaDeltatoKain - Kupiłem sobie dziś pizze w Lubczyku przy tęczowej. 
Szcz...

źródło: comment_qGaf451h17dAJ5VsH7G0QVCQ6mjWVIj3.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@mariancb Ja go przestałem czytać i odsubowałem. Szkoda życia na czytanie takich ludzi. Wolę być do tylu o jedną-dwie informacje o nowych knajpach niż dostać raka od jego postów.
  • Odpowiedz
@isInteger: Ciesze się, że smakowało. Z blatami masz 100% racji... Problem w tym, że nie są brudne, typ co robił nam blaty nas oszukał i wkręcił, że lakier do łódek będzie do tego idealny. (bardzo obawialismy sie jak zwykly lakier zachowa sie na dworze) Problem w tym, że byłby gdyby blaty były non stop mokre, kiedy nie są STRASZNIE SIĘ KLEJĄ... Fakap paskudny, nie mamy za bardzo kasy obecnie na
  • Odpowiedz
Food Truck "BAGIETY Z FURGONETY" we #wroclaw #jedzenie71 - dobre to? Wygląda pięknie-uwielbiam takie bawarskie buły. Warto przepłacić jak to w food truckach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co trzeba zjeść i zrecenzować we Wrocławiu? Oprócz Pasibusa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Może jakieś kultowe miejsce typu Pizzeria 13tka z Tarnowa? Coś do czego ludzie mają sentyment, a nie do końca serwują dania współcześnie uznane za "hipsterskie". Co jest największą konkurencją dla Pasibusa? Prosiłbym o typy wokół rynku, ścisłe centrum mnie interesuje raczej.

#wroclaw #jedzenie71 #burger #jedzenie
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kosiak całkiem dobre są w Pierogarni Kubiel na ul. Solskiego na Oporowie. Natomiast te z al. Pracy w Samosie raczej średnie. Dobra, naprawdę dobra garmażerka była swojego czasu na Hallera, przy numerze 42 bodajże. Pierwszy budynek za jednostką zaraz, tylko nie wiem czy to jeszcze funkcjonuje.
  • Odpowiedz
Hejo, polećcie jakąś restaurację w okolicach rynku dla dwóch osób. Masala, Ceska, Przedwojenna, pizzerie i burgerownie odpadają. Najlepiej, żeby oferowali wege. Coś, żeby mnie za bardzo nie spłukało (jakieś 40-60 zł na osobę). Miły wystrój, dość cicho, żeby można było porozmawiać i żeby nie było ludzi poupychanych jak sardynki. No i żeby dało się zarezerwować stolik, a nie wpadać i szukać miejsca. I może jeszcze, żeby dało radę gdzieś blisko zaparkować, ale
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cesarz_Polski: jadłem u nich tylko ten makaron najdroższy, który mają w ofercie. Całkiem spoko, ale cena do jakości i ilości wypada trochę słabo. Znajomi bardzo często biorą sałatki i zachwalają.
  • Odpowiedz
@Cesarz_Polski: poleciłbym żyzną, ale jeśli to randka, to raczej słabo, bo wewnątrz mało miejsca. Dinette przy operze powinno byc ok (cena w twoim przedziale, zawsze mają coś bez mięsa w menu, ładne wnętrze, ludzi sporo, ale tam nawet przy sporym ruchu spokojnie się rozmawia i chyba można rezerwować stoliki)
  • Odpowiedz
#wroclaw #jedzenie71

Polecicie coś godne zaufania na średniej klasy obiadokolacje we Wrocławiu dla dwóch osób? Osiem Misek, Ragu, Chaczapuri, Piec na Szewskiej, Niezły Dym, Panczo i wszelkiego rodzaju burgery odpadają. Jesteśmy otwarci na różne smaki.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach