@mat1984: te wszystkie ogłoszenia to kopalnia beki, facet z własnym flatem, facet, który chce płacić kobiecie za to, żeby była jego szefową. Co to za gazeta?
  • Odpowiedz
  • 126
Żenadłam.

Siedze w #pracbaza (stacja paliw), przychodzi klient (z 50 lat) zamawia jakies tam hotdogi itd, po czym gadka rodem z #januszepodrywu
"wygladu nie mam, kasy nie mam, ale mógłbym zostawić Pani numer telefonu. Pogadamy, pospotykamy sie i jakiś dobry seksik mógłbym Pani zafundować he he he"

  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#logikarozowychpaskow jest czasem po prostu zabójcza :/
Całkiem normalnie się rozmawiało z jedną różową na #badoo, chociaż nie powalała poprawną polszczyzną na kolana, to była ok. Nastąpiła wzmianka o spotkaniu, no może, ale jeszcze się zastanowię. A tu tekst w stylu: "A bo wiesz, ja w poniedziałek jadę od Anglii", "A na ile?", "Do 15 maja". #badumtss Na pytanie po co więc zawraca dupę komuś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ci, którzy śledzą moje wpisy, wiedzą, że głównym tematem jest pewna dziewczyna (koleżanka z pracy kolegi, z którym mieszkam).

W końcu po kilkunastu tygodniach zdobyłem się na odwagę i postanowiłem zaprosić ją na kawę. Gdy do niej dzwoniłem i pytałem, czy miałaby ochotę się ze mną spotkać, zapytała, o co mi chodzi. Powiedziałem, że o nic - że chciałem tylko porozmawiać.

Spotkaliśmy się w ostatnią niedzielę.

Na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

[ #randkujzwykopem #tinder #januszepodrywu #barnabarandkuje ]

Randka na szczycie [ Tinder ]

W maju, świeżo po kupnie pierwszego smartfona Lumia 435 zainstalowałem sobie Tindera. Miałem sparowanie z fajną blondyneczką tak przy dobrych wiatrach 7/10 i dosłownie po 30 min rozmowy umówiłem się na spotkanie. Mieszkam niedaleko fajnej wieży widokowej na której ona nie była wieki więc zaproponowałem że sobie tam pójdziemy. Wszystko było fajnie,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie zamierzam jak nigdy dotąd wyjść z piwnicy i podjechać pod pobliski park, wziąć pół litrową butelkę z wodą jak zawodowiec i chodzić po parku. Kiedy nadbiegnie jakiś różowy to poprosić ją o trochę mobilizacji aby pobiegała ze mną. Nigdy nie biegałem, mam nadzieję, ze nie wyjdę na frajera, który po 100 metrach spasuje. W planach mam po bieganiu zaproponować jej podwózkę do domu. Jednak zrobię taki psikus, że podwiozę ją do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biuro budowy, pierwszy tydzień pracy. Przedstawiają mnie jakiemuś kolesiowi, lvl 35.

koleżanka: To Misiek - uwaga całuje się ze wszystkimi dziewczynami na budowie.
ja: Widzę, że masz GPS'a na palcu, więc spokojnie jesteś bezpieczny.
Misiek: Widzisz... ja mam z żoną świetny układ. Prawie się rozwiedliśmy, ale dzieci nas trzymają. Zdradzamy się na prawo i lewo, a jak mamy na siebie ochotę to się na siebie rzucamy. Więc może jednak...?

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach