Moje TOP4 argumentów w dyskusjach nad stanem polskiej służby zdrowia:
4. "Ja w moim Januszexie tyle zarabiam co rezydent. I co, też mam protestować!?"
No w sumie to tak. Idziesz do swojego Janusza i mówisz, że chcesz więcej hajsu.
Kiedy pensja jest sztywno ustalona ustawą, o podwyżkę trzeba prosić rząd.
4. "Ja w moim Januszexie tyle zarabiam co rezydent. I co, też mam protestować!?"
No w sumie to tak. Idziesz do swojego Janusza i mówisz, że chcesz więcej hajsu.
Kiedy pensja jest sztywno ustalona ustawą, o podwyżkę trzeba prosić rząd.

























Komentarz usunięty przez autora