Hej,
chciałam opisać sytuacje, która niedawno mi się przydarzyła. A mianowicie dostałam pracę, może nic nie zwykłego lecz to co sie zaczęło dziać w niej spowodowało, że moja kariera w tej firmie była zaledwie tygodniowa.
Na rozmowie kwalifikacyjnej wszystko spoko, po tygodniu zaprosili mnie na "spotkanie zapoznawcze" - nic nie zapowiadało,że to będzie jakiś przekręt itp. Niestety spotkanie zapoznawcze okazało się darmowym szkoleniem. Normalnie przez 2 dni przychodziłam za friko do pracy.
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@genco1: Wbrew pozorom to nie jest takie głupie, takie podejście pozwala mu zatrudnić najbardziej zdesperowanych pracowników, prawdopodobnie w ciężkiej sytuacji życiowej, którzy nie mogą sobie pozwolić na niepracowanie, nie odejdą mobbingowani, zmuszani do zbyt ciężkiej pracy czy oszukiwani na wynagrodzeniu (dopóki będzie im starczać, żeby wiązać koniec z końcem).

Jeśli ktoś wysyła setki cv, dostaje kilka albo dziesiątki rozmów, to musi być bardzo zdesperowany, żeby dowiedzieć się o firmie więcej
  • Odpowiedz
@Gwendeith: Kiedyś byłem na jednym discordzie kucerii i jak to u kucerii, same nastolatki, w tym tacy po 15 lat. I był taki ich guru który akurat był już pełnoletni i był biznesmenem i oni w przyszłości też tacy będą (albo informatykami 15k xD).
No i ten biznesmen akurat odziedziczył po ojcu, ale wg nich to zupełny przypadek że dostał tyle hajsu, i tak by sobie poradził, z resztą co
  • Odpowiedz