Dzisiejsza msza święta u mnie w parafii. Ksiądz zorganizował akcję, w której 15 minut po mszy są wspomnienia o Janie Pawle II (wiadomo, kanonizacja niedługo, rocznica śmierci). Moherki przede mną w czasie mszy rozmawiały, jak ciężko im w kościele, bo ławki złe itd. Zaczęły się wspomnienia o papieżu, to nagle skupienie na nabożeństwie... Świetnie, że są ludzie, którzy nie kumają, że w ich religii najważniejszy jest Bóg, Jezus i Duch Święty, a
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach