Jakie to jest niesamowite, że człowiek czegoś zupełnie innego szuka w necie (szczegółowej wiadomości o Bernhardzie) i przypadkowo trafia na piękny kwiatek z historii polskiej, narodowej.
Otóż w 1986 roku Austriacy wybrali sobie na prezydenta byłego dwukrotnego sekretarza generalnego ONZ, Kurta Waldheima – oraz, jak się okazało, byłego nazistę. Wyszło na jaw, że Waldheim wstąpił po Anschlussie do partii nazistowskiej i oddziałów SA, potem w czasie wojny – kiedy rzekomo






















Mirki ze mną Janek jedzie dziś
źródło: comment_v03MsLTopWKKpYowNEDdL76zAOcWhU5s.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_yLf8rSaGYybMTZ1V6pGtpzuA2SpA37h0.jpg
Pobierz