@Racjonalnie: Zgadzam się. Trzeba jednak pamiętać o granicy między krytyką, a nienawiścią. Punktować bezwzględnie, ale i chronić przez dehumanizacją. Wszak wszyscy jesteśmy dziećmi Potwora.
  • Odpowiedz
@3edcvfr4: @grypa-grypowska: nazywanie Hitlera lewakiem jest dobrym symptomem na rozpoznanie, czy ma się z osobą mająca pojęcie o czymkolwiek mówi. Otóż nazizm z lewicowością nie ma nic wspólnego, zakładał utworzenie społeczeństwa skrajnie hierarchicznego. "Socjalizm" w nazwie odnosił się do kolektywizmu (w kontrze do liberalnego indywidualizmu) a nie chęci zniesienia klas społecznych; stosowano to w celach propagandowych (ruchy lewicowe i komunistyczne były w dwudziestoleciu międzywojennym popularne na zachodzie). A
  • Odpowiedz