Macie jakieś pomysły gdzie można pójść żeby sobie w spokoju pograć na perkusji? Zawsze mnie to kręciło i chciałem spróbować. Jak miałem z 10 lat to nawet miałem okazję i chwilę postukalem Ale bez żadnego zastanowienia. Chciałbym zobaczyć co i jak.
#instrumenty #perkusja #pytanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lotczyk: Sorna lub zurna, ewentualnie jakiś syntezator w tym stylu, ale brzmi dosyć "organicznie" więc stawiam na odpowiednie nagranie tych pierwszych. Jak wpiszesz na YT to znajdziesz przykłady, to jest ten dźwięk.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mirki, mam do sprzedania akustyka #yamaha F370.
Gitara stoi w kącie nieużywana i jej stan oceniam na idealny, może komuś posłuży.
Grałam na niej zaledwie kilka razy, ma założone nowe struny Daddario EZ910, grubość 11.
Cena to 600 zł, dorzucam też pokrowiec, jakąś książkę i kilka kostek.
Niżej wrzucam link do albumu.
Repost, bo wcześniej nie dodałam zdjęcia we wpisie.
Eskimoska - Cześć Mirki, mam do sprzedania akustyka #yamaha F370.
Gitara stoi w kącie...

źródło: comment_FREUTnzUUKxVCghJBlLxuhhj4CcFhPCE.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość życia bawiłem się muzycznie. Nigdy nie było to na zasadzie siedzenia godzinami przy instrumencie, w większości wypadków dorywałem coś i próbowałem się nauczyć na tym jakoś grać, później łapałem coś innego i tak w kółko. Gitara została na dłużej, bo grałem gdzieś z rok, później było djembe na którym obijałem ręce parę miesięcy. Perkusja wytrzymałaby pewnie dłużej, ale musiała zniknąć ze względu na fundusze i hałas. Harmonijka nie utrzymała się długo, zaś pośrednie miłostki jak berimbau, przeszkadzajki czy klawisze, były tylko "dotykane" raz na ruski rok, bo je po prostu lubiłem. Aktualnie od gdzieś pół roku - melodyka. Ciężko stwierdzić, czy to prawdziwa muzyczna miłość, ale potrafiła i nadal potrafi mnie prawdziwie wciągnąć.
Do czego dążę: Większość tego muzycznego życia grałem tylko dla siebie, nikomu nic nie pokazując bo przecież nawet nie ma co. Dopiero przyjaciel który sam występował raz na jakiś czas na scenie, namówił mnie żebym z nim podziałał. Tylko w domu. Śpiew, nawijanie do mikrofonu.
Musiałem się przyzwyczaić do nowej rzeczywistości, w której robię cokolwiek muzycznego nie sam, ale w czyjejś obecności. Na początku spięcie jak cholera, z czasem zaczęło być coraz łatwiej i zrozumiałem jak wielką przyjemność daje fakt, że ktoś Cię słucha. To daje kopa, mocnego kopa.
Więc #chwalesie bo mimo że praca za kółkiem po całej europie, raz na jakiś czas zjeżdżając do domu staram się coś nagrać. A jaki sens trzymania tego tylko dla siebie? Kiedyś widziałem sens, a teraz? A teraz po prostu posłuchajcie.

Sama świadomość, że ktoś, gdzieś na drugim końcu kraju będzie tego słuchać jest sama w sobie zajebista. Jeśli mu się spodoba, radość jeszcze większa.
bkwas - Większość życia bawiłem się muzycznie. Nigdy nie było to na zasadzie siedzeni...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@psyxosutek: siłą rzeczy droga mocno mnie określa, więc trafnie :) A Reapera spróbuję, jak wrócę z trasy do domu i będę mieć chwilę wolną, może się przydać, dzięki wielkie
  • Odpowiedz
#gitara #pokazinstrument #instrumenty

Dzisiaj po ponad roku odkurzyłem gitarkę.
Przeleciałem wszystko, przez improwizacje po rage against the machine a nawet nauczyłem się pół płyty green daya :D Po roku nawet powerchordy przyjemnie się klepie.

A potem spojrzałem na moje zdjęcie sprzed roku i pociekły mi gorzkie łzy... Pół mojego starego zestawu wyprzedane ( ͡° ʖ
Zuchwaly_Pstronk - #gitara #pokazinstrument #instrumenty 

Dzisiaj po ponad roku od...

źródło: comment_LdvmUlR5Tp4KOSIRZBpvgnGrKiI4TM15.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElCidX: Wystarczy że podłączysz dowolne klawisze przez MIDI, wiele instrumentów ma nawet już interfejs na USB żeby nie trzeba było nic ekstra kupować, dzięki temu klawiatura będzie wysyłać komunikaty do komputera, informacje o nutach, nie audio, co pozwala sterować aplikacjami. Do nauki gry świetnie nadaje się Synthesia.
  • Odpowiedz
@Seveir: Może to Ci się też spodoba - Butler i Tonne są właśnie jednymi z tych których lubię sobie czasami odświeżyć żeby przypomnieć sobie jak samowystarczalnym, a zarazem wymownym można być grając na gitarze samemu, i to bez śpiewania :)

Estas Tonne - Golden Dragon
dyeprogr - @Seveir: Może to Ci się też spodoba - Butler i Tonne są właśnie jednymi z ...
  • Odpowiedz
@Pacula: No naucz się jej trzymać, stroić probierz stroik na telefon, apke i patrz jak się stroi np na yt masz wyjaśnienia, itd, potem jak nauczysz się ją trzymać i kostkować naucz się tabulatury, potem ogarnij jakies chwyty, bicie i masz pełno filmikow "how to play" na sam początek to Ci wystarczy wyrobisz palce i nabierzesz wprawy i obczaisz co mozna robic na gitarze
  • Odpowiedz
@andrzejfryczmodrzewski1503: Zainteresuj się więc flażoletem, lub inaczej Tin Whistle. Też jest to flet prosty, ale w odróżnieniu od tego "szkolnego" pozwala zagrać ciekawszy repertuar, ma też trochę inne brzmienie, standardowo jest nastrojony do D, kiedy recorder do C. Irlandzkie i celtyckie rytmy to jest to, pierwszy przykład z brzegu. Z gitarą także będzie się świetnie komponować, pod warunkiem że znajomi grają coś więcej niż 4 akordy do polskich piosenek,
  • Odpowiedz