Różnorodność przychodzi nawet do ślicznych małych miasteczek w których lubią mieszkać lewaccy kaznodzieje. Niestety ofiarą okopconego kolonizatora padła nastoletnia Angielka. Mieścina to azyl dla kilku celebrytów i jednego noblisty, szkoda że to nie ich córka.....
http://www.breitbart.com/london/2018/05/27/attack-english-village-alley-rape/




















Ależ mnie niemiłosiernie wpieniają te Janusze, które ciągle narzekają, że na zachodzie to pełno czarnych, arabów, itp. Najwięcej do powiedzenia szczególnie ma na ten temat Seba, który wrócił z magazynu w UK. Londyn to syf, Paryż syf, wszystko syf. Czemu Polacy wciąż oglądają się na innych. Czy tak trudno zrozumieć, że zachód zmienia się zgodnie z wolą jego mieszkańców? Nikt tam nie narzucił siłą tych