• 17
Mam 40 lat i mogę powiedzieć, że powiodło mi się w życiu. Mieszkam z żoną i trójką dzieci w luksusowym apartamencie - 42 metry kwadratowe w bloku z wielkiej płyty i mam stałą pracę na umowę zlecenie - jestem ochroniarzem w Lidlu. Zarabiam 1320 zł, a w dobrych miesiącach z nadgodzinami to i 1400 zł wyciągnę. Ciężko pracowałem na mój spektakularny sukces. Po studiach na wydziale filozofii zrobiłem doktorat. Pierwotnie planowałem pracę
@lib30cm: I tak jak się na tym zastanawiam... nie życzę sobie w Polsce tego gówna, co jest na zachodzie. Ale każdy kto chce uczciwie pracować, jest mile widziany.
Owszem, słyszę ruski na ulicach, ale coraz większa i większa liczba Ukraińców jest nie do odróżnienia od Polaków. Mówią po polsku, często niwelują akcent (niełatwe zadanie). Mają tutaj dzieci, kupują mieszkania, mówią po polsku, przyszłość wiążą z Polską, nie Ukrainą. Nie widzę problemu, dla mnie są już Polakami. Kultura ta sama, jedzenie to samo, ludzie tacy sami.
Polska niczym wielka czarna dziura, wciągnęła całe ukraińskie młode pokolenie, które wręcz nienawidzi syfu, który