W Ikei mają ficusa wzorowanego na bonsai:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80234547/

Patrząc na wielkość to cena atrakcyjna, ale ciekawe jak z utrzymaniem tego w takiej doniczce, jak z podlewaniem i ogólnie ciekawe czy te rośliny nie są jakoś bardzo zajechane, sztucznie podtrzymywane przy życiu do momentu sprzedaży, a potem wszystko szlag trafia.

Ktoś ma jakieś doświadczenia?
N.....a - W Ikei mają ficusa wzorowanego na bonsai:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalo...

źródło: comment_UuLuZXkYehBzipWUMhko9FZcQpDBjuf4.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nirguna: W wyzszej mialem. Zadnych specjalnych nawozów ;) Kiedyś przejazdem kupiłem żonie (a potem teściowej bo też chciała xD) Potem żona mi zostawiła tego kwiatka tylko, to się z nim plątałem. Jak leon zawodowiec ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@Stah-Schek: nie wiem czy jeszcze tu siedzisz ale krzesło po 11 latach dalej sprawuje się dobrze. Może pianka się trochę wygniotła, a skóra z węża ogrodowego się łuszczy ale poza tym trzyma się średnio czyli super. Serdecznie pozdrawiam
Zozol356 - @Stah-Schek: nie wiem czy jeszcze tu siedzisz ale krzesło po 11 latach dal...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@Cichy_Waldziu: :D ostatni raz bylem z rozowym po firanki pare miesiecy temu i skonczylo sie to dwoma kursami zaladowanym po sufit vw sharanem. Kupilismy sofe, nowe meble do sypialni i tone drobiazgow, nie polecam. Nie dosc, ze sobota zmarnowana w sklepie, to jeszcze montaz tego zajal nam kolejny tydzien po robocie i do wymiany mebli okazalo sie konieczne malowanie sypialni :D teraz sie z tego smieje, ale wtedy byli inaczej.
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorek: Pierwszego obiadu, który zrobiłam w życiu, nie chciały zjeść nawet dzikie, wygłodzone koty z podwórka ( ͡° ͜ʖ ͡°) Generalnie jednak jestem za unikaniem jedzenia z nie wiadomo czego, sosów z proszku itd. Nic nie narzucam - ale to serio nic trudnego.
  • Odpowiedz