To uczucie, kiedy tak bardzo wkręciłeś sobie morderstwo pewnej osoby, że w sumie nie jesteś pewien teraz czy to zrobiłeś czy nie i musiałeś spytać mamy "Co u xxx?" i się okazuje, że nadal żyje XDDD hahahaa #humorsytuacyjny #sny
Wpadłem pięć minut temu do warsztatu ze zleceniem dla techników. Żyjemy zgodnie bardziej niż zgodnie bo nigdy nie dostali ode mnie niczego 'na wczoraj' a czasami wnioskowałem o bonusy dla nich.
Zadanie z kategorii ogłupiających w rodzaju 2 konektory po 28 pinów każdy trzeba rozprowadzić według schematu na 18 konektorów po 2-3 piny każdy.
Od wejścia krzyczę 'Guys, does somebody want a monkey job ?' W tym momencie oczy wszytkich skierowały się
@Wujek_Fester: a to ciekawostka. Wykop z "rasistowskiej" anegdoty wyciagnal dyskusje nt. angielskiej gramatyki. Spodziewalbym sie predzej odwrotnego kierunku :D
Mogłbym równiez użyć 'anyone', 'someone', 'one', 'one of you', 'any gent' etc. i był bym równie dobrze zrozumiany. Naprawdę, nawet kuźwa Bułgarzy i Rumuni na magazynie nie pompują swojego egona tym, że znają jakąś regułke gramatyczną o 3% lepiej niż ktoś inny.
Później tylko człowiek słyszy albo czyta 'I am sorry for my weak English' jak by to kogoś obchodziło że zamiast present perfect
Przychodzi sąsiad i pyta się: - Nie masz może płaskiej trzynastki? - Tutaj akurat nie, a nie wystarczy ci francuz? - No niestety, potrzebuję płaskiej trzynastki. - No to muszę iść na dół, bo mam ją w bagażniku.
Gościu, wchodzący do kabiny obok, tak p--------ł drzwiami, że aż srajtaśmokontener mi rozwalił. Skisłem w sekundę. XDDD #heheszki #truestory #pracbaza #humorsytuacyjny
Idę sobie kiedyś z kumplem przez miasto, nagle podchodzi do nas żulik i do kumpla: - Kierowniku poratujesz złotóweczką? - Przecieź wiesz, że nie pracuję! Skąd mam ci wziąć? - odpalił koleś bez zastanowienia.
Mina żula bezcenna, pewnie długo zastanawiał się skąd się znają. O nic już nie pytał. Spodobał mi się ten sposób zbywania natrętów i sam go stosuję. #humorsytuacyjny #takbylo #heheszki #polecam
Przychodzi sąsiad i pyta się: - Nie masz może płaskiej trzynastki? - Tutaj akurat nie, a nie wystarczy ci francuz? - No niestety, potrzebuję płaskiej trzynastki. - No to muszę iść na dół, bo mam ją w bagażniku.
gimby spio, bo jutro gimbaza Sztudenty spio, bo jutro studbaza Pracownicy spio, bo jutro pracbaza A ja nie śpię bo matura i wakacje motzno, a w szafce mam chipsy i batony ( ͡°͜ʖ͡°) #nocnazmiana #humorsytuacyjny #heheszki
Przychodzi gość, dajmy mu Bartek. Mówi, że nie działa mu Firefox i wiesza się ogólnie komp. Idę i sprawdzam. W międzyczasie nawiązała się dyskusja między Bartkiem i jego kolegą. Kolegę nazwijmy Darkiem.
Babeczka w pracy prosi, żeby zmniejszyć jej zdjęcie, żeby mniej ważyło. Przychodzę, zamulony, zmniejszam to zdjęcie. Okazało się, że jest sprzed paru lat, więc mówi do koleżanki "20 lat wcześniej". Więc ja po chwili dodaje "20 kilo". Konsternacja - kobitki w pokoju chcą mnie zabić wzrokiem. Dopiero po chwili skojarzylem fakty i co ja powiedziałem, więc dodaję "tyle teraz waży zdjęcie"
Mogłbym równiez użyć 'anyone', 'someone', 'one', 'one of you', 'any gent' etc. i był bym równie dobrze zrozumiany.
Naprawdę, nawet kuźwa Bułgarzy i Rumuni na magazynie nie pompują swojego egona tym, że znają jakąś regułke gramatyczną o 3% lepiej niż ktoś inny.
Później tylko człowiek słyszy albo czyta 'I am sorry for my weak English' jak by to kogoś obchodziło że zamiast present perfect