@ScarySlender: Ogólnie wszystkie średnie. Zawsze się dobrze zaczynają a potem uchodzi z nich para. Obecny nawet nie jest taki zły ale jakoś mało w nim horroru. Dobry był ten z nawiedzonym domem w lesie i kolonią Roanoke, przynajmniej do połowy bo potem przestałem oglądać jak większość sezonów tego serialu. Hotel też miał potencjał albo drugi we wariatkowie.
  • Odpowiedz
@ScarySlender ja jestem prawie zachwycona i w sumie mogę napisać, że ten sezon jest dla mnie najlepszy zaraz po Asylum i Kulcie. Bardzo podoba mi się crossover w Apocalypse, a klimat jest świetny, ale fakt, brak tutaj horroru tak samo jak w Kulcie. Hotel i Roanoke były dla mnie najgorszymi sezomami i myślałam, że nic już z tego nie będzie, ale poprzedni i ten przywróciły mi wiarę :v Chociaż ostatni odcinek,
  • Odpowiedz
Halloween (2018) – recenzja horroru

Tegoroczne Halloween wygląda, jakby mogło powstać zaraz po oryginale z 1981 roku. To wrażenie potęguje nie tylko identycznie zrealizowana czołówka, ale w nowym filmie nie ma żadnych udziwnień, dorabiania mitologii, skomplikowanych metafor. Jest za to Michael Myers. Kształt człowieka, który rozumie tylko ostrze noża. Czytaj więcej>>

#film #horror #halloween #filmy #kino
popkulturysci - Halloween (2018) – recenzja horroru

Tegoroczne Halloween wygląda, ...

źródło: comment_rCLeaM6jmVY951hnAX8TSg94ZLZpYGMj.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki czy jest jakiś dobry horror który nie jest przy tym głupi? Przy większości tych niby strasznych i spoko czuję przy oglądaniu żenadę z nieracjonalnego zachowania bohaterów, wręcz śmieje się przy niektórych scenach
#horror #film
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po jakim horrorze dostępnym na Netflixie dosłownie narobię w gacie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Byle nie był w klimatach gore, i groza nie polegała na samych jump scearach.
#netflix #film #horror
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Teufciol:
#coolstory #pasta

Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon
  • Odpowiedz