Pytam z ciekawości tych, którzy doszli do tego etapu. Crust King Khann, te areny przed nim są za każdym razem jak się zginie na nim? Pytam bo był prosty i zabiłem za 1 razem, ale ciekawi mnie czy areny trzeba powtarzać jak się zginie. #hollowknight #silksong
Myślałem że act 3 mnie już nie zaskoczy, ale boss po bossie w nagrodę to jest hit sezonu Ekwador Manieczki. Cudowna gra roku git gud jak to silksongowcy piszą. Ilość walk z bossami i gauntlety przytłaczają, za dużo tego. #silksong #hollowknight
Tyle lat próbowania ogrania podstawki i w końcu się udało. Radiance pokonana, ale jednak zakończenie kuje w serduszko (╯︵╰,) No cóż, pora p--------ć się w silksong (ʘ‿ʘ)
@Tesiorka Fajny jeszcze jest ending z radiance w pantheonie ale przyznaje ze robienie wszystkirgo w tej grze wymaga masy czasu a n tym etapie jesli zrobiles tez grimtroupe to mizna powiedziec ze przeszedles hk, a reszte mozna na yt obejrzec zawsze
Nie wiem, czy bossem z Bilewater nie osiągnęli dna w ogóle w całej serii, bo nie przypominam sobie aż tak słabo zaprojektowanego odcinka: - absurdalny runback, jeśli się nie znajdzie ukrytej ławeczki, a nawet z nią jest chyba jeden z gorszych; - dość prosty gauntlet przed samą walką, który głównie marnuje mój czas; - sam boss jest nieinteresujący, a do tego wybrali chyba najgorszy typ przeciwnika (który jest generalnie nadużywany), tzn. latający typ, którego trudność
@marektofrajer: ojeju act 3 i true ending wymagaja wiecej? o nie :P
dokladnie to samo bylo w podstawce, przejscie do endingu to meh, przejscie do lepszego endingu przez path of pain dla wytrwalych a juz Pantheon of Hallownest + delicate flower dla ludzi majacych za duzo czasu i 0 hajsu na inne gry
Przekonałem się do tej gry. Na początku sporo nerwów i trzeba było mocno poskillować. Praktycznie na każdym bossie było kilka prób (nie gram w platformówki/metroidvanie od wielu lat, Hollow Knight był raczej wyjątkiem ale lore, klimat i sterowanie postacią mocno wciągnęły). Nadal odmawiam wykorzystywania tooli i cisnę jedynie z nailem co daje mi satysfakcje podobną do przechodzenia całych soulsów jedynie z jakimś longswordem i tarczą w ręku ( ͡°͜ʖ͡°)
@AnonimoweLwiatko: Jak by co to właśnie spotkałem kolejny raz Savage Beastly w trudniejszej wersji i przeszedłem bez tooli, bo się wypstrykałem z odłamków, przydatna była ta umiejętność zadająca obszarowe obrażenia. (:
@AnonimoweLwiatko: tak generalnie last judge wydawal mi sie trudniejszy niz phantom + ma glupi runback ale za to same blasted lands jakos szybko mi poszly bo sa male i nieskomplikowane
a z drugiej strony phantom poszedl za 3-4 razem i lawka jest obok ALE same sinners road mnie w-------y strasznie zanim lawke znalazlem i trzeba bylo dymac
Nie grałem nigdy w hollow knighta, ale że jest hype na silksonga to sobie odpaliłem i chwilę pograłem. Szlag mnie trafia na tę grę xD na tych skokach w dół to się poddałem. Irytująca mechanika, że zamiast skakać prosto w dół, to postać leci pod skosem. Ciężko to wyczuć i frustruje. Nie grałem w jedynkę i mam wrażenie, że ta gra nie była tworzona z myślą o nowych graczach, bo wiele rzeczy
@Garztam to jest ewidentnie "dodatek" dla ludzi ktorzy ograli hollow knighta i chca wiecej wyzwan itp
Poziom trudnosci, mechaniki, utrudniacze sa skrojone pod kogos kto ogral hollow knighta Co wiecej mam wrazenie ze hollow knight wszystko robil lepiej dlatego uwazam ze silksonga powinni sie traktowac tak jak pierwotnie mial wyjsc - dlc dla znudzonych podstawka a nie druga czesc
ktos mi powie jak to odblokowac? gram juz 10h i nie mam jeszcze nawet jednego slota odblokowanego jak to sie w ogole nazywa? #silksong #ps5 #gry #hollowknight
@Milegodniawszystkim: Hmm zbierasz takie przedmioty, które pozwalają je odblokować. Jak grasz 10 godzin to na bank już masz jakieś. Najeżdżasz na nieodblokowany slot i przytrzymujesz x.
Bardziej mi się podobała niż jedynka, ale tylko dlatego, że ja lubię gdy gra mnie porządnie skopie. Ktoś na tagu pisał, że to miało być DLC, a nie osobny tytuł i to czuć trochę
Jedynka miała lepszą eksplorację i nagrody to na pewno. No i w jedynce nie raz czlowiek nie miał pojęcia gdzie iść i co dalej, czego w dwójce nie było ani razu(mówię o main story, w pobocznych
@Styline: gram teraz 1 i w sumie bardzo mi się podobal, zastanawiam się czy po skonczeniu przeskoczyć na siweżo do 2 która pewnie będzie się wydawała przez znajomośc sterowania łatwiejsza czy poczekać troche, nie podoba mi się mowa o nacisku na poziom trudności trochę, 1 nie jest jakos przesadnie trudna i to jest ok bo nie spejcalnie lubie walenie w bossa po kilkanascie razy tylko po to żeby zapamiętac jego
@chrusto: A ja nie wiem gdzie mam iść obecnie. Nie mam jeszcze podwójnego skoku. Ostatni boss z jakim walczyłem to te dwa świderki z czerwonymi czapkami (jeden zwiał), ale to chyba nie tą lokację powinienem zwiedzać.
Jak będziecie walczyli z bossem w bilewater polecam dawać mu się połykać i atakować go od środka. Z multibinderem (item ze sklepu) można po 2 takich połknięciach się uleczyć z powrotem do pełna i nic więcej nie trzeba robić.
@PogromcaUP: Uwielbiam że tak się starali wyśrubować poziom trudności że co drugiego bossa da się scheesowac XD Widać że nie było nikogo o wyważenia i balansu
Koniec mam pierwsze zakończenie 33h i 1min. Finałowy boss bardzo przyjemny do walki. Jego ostatnia faza trwała może z 10s dzięki pewnemu zestawowi, który zezłomował bossa. Nie ukończyłem wszystkiego więc czas wrócić i jechać na 100%.