#hoi4 Nie ogarniam strony militarnej w grze w której tylko o to chodzi xd
150 godzin. Sporo się nauczyłem klikać tam gdzie trzeba a w przypadkach gdy trzeba się poznęcać nad jakimś słabszym państewkiem nawet osiągam jakieś tam sukcesy. ALE np:
- gram Polską. Na wszelkie sposoby, najczęściej monarchią. Tworzę królestwo z Rumunią, biorę Węgry, sojusz ze wszystkim od Litwy w górę. Biorę wszystkie możliwe bonusy do ataku piechoty, rozwijam technologię, edytuję
150 godzin. Sporo się nauczyłem klikać tam gdzie trzeba a w przypadkach gdy trzeba się poznęcać nad jakimś słabszym państewkiem nawet osiągam jakieś tam sukcesy. ALE np:
- gram Polską. Na wszelkie sposoby, najczęściej monarchią. Tworzę królestwo z Rumunią, biorę Węgry, sojusz ze wszystkim od Litwy w górę. Biorę wszystkie możliwe bonusy do ataku piechoty, rozwijam technologię, edytuję


















Rozwiązaniem okazała się rozbudowa istniejących oddziałów (zamiast klepania kolejnych słabych), przyłączenie czechosłowacji (osłabia niemcy przed wojną i to dobra ufortyfikowana baza wypadowa) i przede wszystkim powolne ręczne wybieranie miejsc do ataku. Wcześniej strzałka na wroga i huraaaa aż braknie wyposażenia, a można się okopać, obunkrować i wyczekiwać okazji.
źródło: 20260809234422_1
Pobierz