Hobbit:
- aktorzy świetnie dobrani - szczególnie Thorin - dla mnie prawie oskar za tę rolę: wyrazisty, szlachetny, uparty, silny. Najsłabiej wypada Ian McKellen - chyba, że w następnych częściach będą rozwijać jego postać, a z racji tego, że zrobią mu walkę z Sauronem pewnie tak będzie.
- charakteryzacja: aż ciężko po Hobbicie będzie ludziom oglądać stereotypowego Gimlego. Świetny pomysł na krasnoludy. Tolkien by się pewnie obraził, że elfy są potraktowane po
- aktorzy świetnie dobrani - szczególnie Thorin - dla mnie prawie oskar za tę rolę: wyrazisty, szlachetny, uparty, silny. Najsłabiej wypada Ian McKellen - chyba, że w następnych częściach będą rozwijać jego postać, a z racji tego, że zrobią mu walkę z Sauronem pewnie tak będzie.
- charakteryzacja: aż ciężko po Hobbicie będzie ludziom oglądać stereotypowego Gimlego. Świetny pomysł na krasnoludy. Tolkien by się pewnie obraził, że elfy są potraktowane po
























Chyba lepiej nie opisałbym moich wrazeń po filmie, Szczególnie fragment od 3:10 bardzo trafny.