byłem wczoraj na #gravity, po trailerach nie byłem specjalnie przekonany do tego filmu i to co na nich pokazali to jest gówno. ten film równie dobrze mógłby być durną komedią romantyczną, ale z tak genialnie przedstawioną pustką kosmosu i tak dostałby ode mnie wysoką ocenę. oglądać tylko w kinie, na tv to już nie będzie ten sam efekt. trzyma w napięciu praktycznie przez całe 90min, świetne teksty Kowalskyego (Clooney), świetne efekty
Po tylu pochlebnych opiniach spodziewałem się jednak czegoś może bardziej doniosłego. Efekty są cudowne, Ziemia została przepięknie przedstawiona tak jak i sama przestrzeń kosmiczna. Jeżeli chodzi o grę aktorską Bullock była genialna, jednak przez cały film miałem nadzieję, że w końcu na coś się nadzieje i skończy trupem. Kosmonautka po przebyciu 6-miesięcznego treningu chyba nie powinna panikować w takim stopniu i przez dłuuugi czas marnować swego powietrza żłopiąc je, nie sącząc jak
@666donovo: Opierając się na zdaniu B. Aldrina - nigdzie w kinie wcześniej nie została tak dobrze pokazana kwestia fizyki w stanie nieważkości. Gość jak sądzę ma o tym pojęcie. :-) Serio, wizualnie miażdży.
#film #kino #gravity #grawitacja

Właśnie wróciłem z kina z Grawitacji. Wszechobecne pochlebne opinie trochę mnie nakręciły przez co po seansie mam lekki niedosyt, niech będzie 7/10. Strona techniczna wyśmienita, piękne ujęcia i udźwiękowienie. Klimat filmu ciekawy - sceny kolizji robią niesamowite wrażenie i dobrze oddana została bezwzględność zasady zachowania pędu :). Może ciepłe przyjęcie przez widzów i krytyków bardziej realistycznej wizji przestrzeni kosmicznej sprawi, że częściej będzie ona realizowana w ten sposób.
#film #gravity #grawitacja

Wrocilismy z dziewczyną ( #tfwgf ) z seansu i był to jeden z nielicznych filmów gdzie nie komentowalismy wspolnie oglądanego filmu, tylko bacznie obserwowalismy wydarzenia na ekranie.

Uwielbiam tego typu filmy, uwielbiam tematykę sci-fi i całe Uniwersum ST i SW, nie ma to nic wspolnego z Gravity, ale na dzien dobry przed pierwszym ujęciem film miał mój kredyt zaufania. Przez pierwsze kilkanascie minut seansu bylem sklonny wystawić mu ocenę
i był to jeden z nielicznych filmów gdzie nie komentowalismy wspolnie oglądanego filmu, tylko bacznie obserwowalismy wydarzenia na ekranie.


@Shewie: Tak w ogóle to jak można rozmawiać w czasie seansu... jedna z tych rzeczy, które wnerwiają mnie w kinach najbardziej.
Polecam film Grawitacja (Gravity), #!$%@? ten film to wgniata w fotel, byłem w zwykłym kinie (Helios) i żałuje, że nie poszedłem do IMAXA, bo ten film to tylko w dobrym 3D i na #!$%@?ęciu. Efekty wg mnie są wyśmienite, te dźwięki, muzyka, wszystko potrafi sprawić, że człowiek siedzi i ma ciarki, co chwilę łapię za fotel bo czuje się jak sam byłby w tym kosmosie, pierwsza scena miażdży system i potem jest
#grawitacja #film #imax #kino

Jeśli myśleliście żeby pójść na Grawitację, to bardzo gorąco polecam. Oprawa wizualna powoduje opad szczęki, dźwięk niesamowity, trzyma w napięciu do samego końca! Nie da się tego opisać, po prostu rewelacja! :D Już dawno żaden film mnie tak nie wciągnął do środka. Osoby mające zawroty głowy od efektów 3D przestrzegam, obraz jest bardzo realistyczny, wiele się dzieje, trochę ujęć z perspektywy pierwszej osoby, itd.

Ale widok wschodu słońca
Cześć mirki, kolejna astronomiczna zagwozdka ( być może tylko dla takiego głąba jak ja xD ), jak ktoś potrafi niech wyjaśni albo odeśle do źródła, więc tak : Jak to jest, że siła grawitacji ( pokazywana przynajmniej we wszystkich filmach dokumentalnych ) ściąga obiekty w trójwymiarowej przestrzeni " w dół " ? Dlaczego to nie jest góra ? Grawitacja przecież ściąga obiekty nie w kierunkach góra, dół, tylko do centrum, wszędzie z
@LubieDlugoSpac: Jeśli chcesz uniknąć długotrwałych studiów matematycznych, czy fizycznych i zależy ci na zrozumieniu rzeczy tylko mniej więcej, aby mieć dobry pogląd na to jak działa świat to polecam gorąco: Richard P. Feynman - Feynmana wykłady z fizyki‎. Feynman był mistrzem jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy bez zbędnych szczegółów. Oprócz książek polecam też filmiki na YT z jego udziałem (o ile nie zrazi cię słaba jakość i język angielski).
Ej, jaki kształt ma czasoprzestrzeń ? Tylko bez heheszków, pytam się, bo oglądałem wiele dokumentów, w których jest ona przedstawiona jako dwuwymiarowa membrana, ale to chyba tylko tak dla uproszczenia i lepszego zobrazowania zakrzywiania czasoprzestrzeni przez grawitację, co ? Bo tak naprawdę jest ona trójwymiarowa i tak naprawdę posiada tych dwuwymiarowych membran nieskończenie wiele ? Aha, i co się dzieje z czasoprzestrzenią nad obiektami, które poprzez swoją masę zagięły czasoprzestrzeń ? Cholera,
@tygry:

kwestia ktora poruszyles wydaje mi sie byc poza granicami zdolnosci rozumowania czlowieka. Dziekuje za uwagę


e... to jest tzw. lenistwo umysłowe.

@LubieDlugoSpac:

Ludzki mózg jest niesamowicie plastyczny i przystosowany ewolucyjnie do modelowania rzeczywistości. Wszystko da się wyobrazić po odpowiednich ćwiczeniach. Studiując matematykę można zdobyć intuicję, dzięki której wyobrażenie sobie wygięcie czterowymiarowej przestrzeni nie jest takie trudne.