#metal #rock #gothicmetal
#cultowe (1539/1000)
Tiamat - The Temple of the Crescent Moon z płyty pt. Amanethes (2008)
Im jestem starszy, tym bardziej doceniam późną dyskografię Edlunda. Jak byłem gówniarzem z fiubździu w głowie, to uwielbiałem co prawda A Deeper Kind of Slumber, ale już wszystko co potem, uważałem za miałkie. A przecież to fajne płyty
#cultowe (1539/1000)
Tiamat - The Temple of the Crescent Moon z płyty pt. Amanethes (2008)
Im jestem starszy, tym bardziej doceniam późną dyskografię Edlunda. Jak byłem gówniarzem z fiubździu w głowie, to uwielbiałem co prawda A Deeper Kind of Slumber, ale już wszystko co potem, uważałem za miałkie. A przecież to fajne płyty
































#doommetal
#gothicmetal
Wspaniały to by koncert wczoraj, nie zapomnę go nigdy :) grali większość z Clouds i Wild Honey, także lepiej być nie mogło <3
źródło: obraz
Pobierz