@ThorinOakenshield: Dziwisz się, mieszkam nie daleko, wiesz jak mordę drze wydziera po nocy że ruscy mieli atakować spać nie idzie, trochę ciszej jest odkąd kamień położyli.
Wpadam na chatę tak z 10 minut temu, i w progu rzuca się na mnie mój pies. Ale nie tak jak zawsze tylko tak jakby mocniej pokroju "jak dobrze, że jesteś bo nie ogarniam co się dzieje" uspokajam go i idę w stronę kuchni. Między przedpokojem a kuchnią mam dość wąskie przejście i jak otworze drzwi od łazienki to nie ma szans żeby
Wchodzę do pokoju, a tu gołomp xD wleciał przez otwarty balkon i siedział twardo dopóki nie zacząłem go przepędzać odkurzaczem :D Szkoda że tego nie nagrywałem, bo ten jaszczomp polskich blokowisk chciał uciec nie otwartymi drzwiami balkonowymi, tylko przez zamknięte okno za nim, przywalając czołem i zostawiając pięknego orzełka na szybie xD W końcu znalazł wyjście, ale zdążył jeszcze zeszczać się na parapet w akcie zemsty ( ͡° ʖ̯ ͡
Nienawidzę tych pieprzonych czerwonookich gołębi... Wczoraj kupiłem sobie loda. Rożka. Omnom-nom-nom-nom. Otworzyłem go w drodze do domu, uszczknąłem go może ze dwa razy i nagle jakiś pierdzielony snajper narobił prosto na niego. Dosłownie 10/10.