@0xFEE1DEAD: Dorzuciłbym jeszcze, że w interesującej nas wypowiedzi Bartosiak bajał przed paroma dniami o braku reakcji NATO na ewentualny rajd rosyjskich spadochroniarzy na Tallin.

Wyobraźmy sobie szybki rajd rosyjskich spadochroniarzy na stolicę Estonii. Czy NATO ruszy wtedy z całą siłą do kontrataku? Gdzie jest ta granica pełnego zaangażowania? Ukraina tego nie uruchomiła i o ile państwo to nie jest członkiem Sojuszu, to wiemy, że wojna jest wymierzona w NATO, a
  • Odpowiedz
@przegryzam: >Ewentualnie trzeba tam zainstalować demokrację...

Tak, a o co chodzi? Większość p----------w na świecie powinno mieć obalone rządy przez zachodnie wojska i wprowadzoną demokrację.
  • Odpowiedz
@przegryzam: święta racja, zwłaszcza np w europie środkowej niechęć ludzi do prezydenta kraju który zaatakował zbrojnie ich sąsiada z pewnością wynika z rozkazów innego kraju gdzieś za oceanem. głupi wasale wierzą w jakieś inwazje bucze srucze
  • Odpowiedz