@TwojStaryToKorniszon: ależ wierzą. Tu przecież chodzi o to żeby nie było kłopotu z osobami, które są:
-obojnakami
-transpłciowe
-transseksualne
-itp.
bo wtedy jest kłopot do którego kibla mają w sumie iść.
Na początku w sumie miałem napisać, że mogli napisać samo 'toilet' bez jakichś dodatków w stylu gender neutral, ale z drugiej strony jak bym wszedł do takiego kibla i zobaczył laskę, to pomyślałbym że to damska i wyszedł. a
  • Odpowiedz
Pytanie, co zostało jeszcze do wywalczenia? W Kopenhadze miasto z publicznych pieniędzy drukuje plakaty promujące zawieranie ślubów homo.


@PlonacaZyrafa: bo na zachodzi już się nie walczy, raczej świętuje :)
  • Odpowiedz
Rzeczywistość znowu szkaluje prawicę. Ukazało się kolejne badanie, które dośc jednoznacznie wskazuje, że model rodziny w jakim dziecko się wychowuje nie ma wpływu na późniejszą identyfikację płciową dziecka:

The data show that family structure had little influence on how children’s sense of gender would develop. Moreover, little truth was found in the idea that lesbian or gay parents might encourage or allow more gender nonconformity among their children.


Dzieci nie potrzebują
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darek-jg: @sodomek: nie wyobrażam sobie by dziecko bez jakichkolwiek wzorców matki, ojca i rodziny w ogóle miałoby w przyszłości stworzyć szczęśliwy dom. Nie musi kraść, gwałcić i zabijać, żeby mieć totalnie z-----e życie.
  • Odpowiedz
nie wyobrażam sobie by dziecko bez jakichkolwiek wzorców matki, ojca i rodziny w ogóle miałoby w przyszłości stworzyć szczęśliwy dom. Nie musi kraść, gwałcić i zabijać, żeby mieć totalnie z-----e życie.


@desensitization: I właśnie o to chodzi lewakom. Sami nie mają żadnej przyszłości, perspektyw, wieć dlaczego inno mają mieć. Każdemu po równo...
  • Odpowiedz
@DynPydro: @BaronOpryskus: nie jestem biegły w tych kwestiach, ale niekoniecznie. Każdy szanujący się prawak, wie dobrze, że lgbt to mocno nieaktualny skrót i że lewaki ciągle dodają tam jakieś literki (ostatnio raczej ograniczają się do lgbt+), co prawaki przekładają na swoje lgbtqwerty. Gdybyśmy bardziej rozwinęli lgbtqwerty, gdzieś tam znaleźlibyśmy literkę P, która oznacza osoby panseksualne (stgr. πας, παντός – wszystko), które to okazują zainteresowanie wszystkimi 3764,2(1) płciami. Literka
  • Odpowiedz