• 2
@ff99plpowrot: Gdybym kogoś widział z taką elektroniką, to raczej nie byłbym zazdrosny... Ale "nigdy nie mów nigdy"...
Ja mam już 31lvl, ja już jestem stary, więc patrząc na sytuację moich, tzw.: "znajomych" z dawnych lat, to inni mają już swoje mieszkania, dziewczyny / rodziny...
Ja czuję obrzydzenie do swojego życia, bo mogłem inne decyzje podejmować, a teraz to wiem, że jest już za późno, a moje myśli same mi podpowiadają,
  • Odpowiedz
  • 2
@DowodyDoWody: Ja kondycję jeszcze w miarę mam dobrą, bo za dzieciaka dużo biegałem...
Ale gdy ja mam "spacerować" wśród ludzi, przechadzać się między istotami ludzkimi...
No nie potrafię!...
  • Odpowiedz
@Rozmemlany: jak widzisz "nie siedzenie na chałupie"? Ma sam pójść do klubu? Sam na jakieś aktywności? Ma iść na rynek / do galerii i zaczepiać ludzi?

Z samotności jest się ciężko wyrwać bo do tego też najlepiej żeby byli ludzie. Tym bardziej że mamy w tagach "po30", w tym wieku znalezienie znajomych graniczy z cudem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ff99plpowrot: Ja lubię takową...
Wiadomo, nie wszyscy mają ten sam gust muzyczny, a i jeszcze w dzisiejszych czasach, wypowiedzenie własnej opinii, gdzie za niedługo będzie nam to odebrane, sugeruję iż każdy lubi to, co lubi...
  • Odpowiedz
@Akinori456: pomaga? ja jade clatre drugi dzien i zero roznicy. daje jeszcze jeden dzien i bede zmienial. telfexo kiedys bralem ale to jak trawy pylily i chyba pomagalo, chociaz mam wrazenie, ze na mnie zaden lek nie dziala
  • Odpowiedz