Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ze #niebieskipasek trafił do #friendzone nie oznacza, ze musi juz tam zostać na stałe ( ͡° ͜ʖ ͡°) #niebieskiepaski jezeli chcecie zdobyć #rozowypasek na którym wam zależy, wypróbujcie taktyki na "milczenie i brak kontaktu" i poczekajcie. Możliwe, ze #rozowypasek za wami zatęskni szybciej niż myślicie, ale dajcie trochę czasu. Tak z pol roku. To działa!
#zwiazki
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zawodolony-trol po pół roku to ona moze ci wyslac zaproszenie na slub,jej wlasny.
Krotka piłka dwa tygodnie jak nie iskrzy miedzy osobami to czesc i szukasz inna.A nie czekanie czekani.Tu pol roku tam trzy miesiace i jak sie nie obejrzysz ma 40 na karku
  • Odpowiedz
@karolkamyk: Teraz pytanie czemu tak.

1. Dowód społeczny, bo miał 2 dziewczyny, gdzie wcześniej myślała że i tak żadna go nie zeche. Jednak się myliła w ocenie i teraz jak inne go chcą, to ona też. A to dowód na jej bezmyślność, lub myślenie grupowe #rozowepaski
2. Znudziło jej się olewanie, ale sama teraz nie chce być olewana. Wiadomo, Kali może, Kalemu nie. Tak to jest jak się patrzy
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: A w drugą stronę to nie działa? Brzydka i gruba laska i wszyscy kolesie ją olewają, spławiają, żaden nie podrywa. Ogarnie się, zrzuci sadło, i nagle Ci sami kolesie piszą i chcą się spotkać na kolację (najlepiej ze śniadaniem).
Działa to w obie strony. Zamanifestowałeś wysoką wartość - że nie ma z Tobą nudy, że coś przeżyłeś, że jesteś ogarnięty, że potrafisz zapewnić byt, że można się z Tobą
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Eh mirki
Zawsze podchodzę do wszystkiego w sposób:"brak oczekiwań brak rozczarowania".
Ale czasami zdarza mi sie odpuścić i wtedy łapią mnie #feels.
Opowiem wam historię ,tak jestem przegrywem.
W czerwcu w moim mieście była duża "zabawa" masa ludzi ,wesołe misteczko ,sceny ,koncerty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldMember: nie wiem, nie spotkałem sie jeszcze z nazywaniem kogoś wprost "przyjacielu" (chyba, ze we władcy pierścieni XD) chyba, że by w jasny sposób się napraszał i nie chciał przyjąć sugestii do wiadomości.
Ale też nazwanie przyjacielem niewiele zmienia.Niektóre związki się od tego zaczynają.
  • Odpowiedz