via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś raz byłem sfriendzonowany, ba po koszu. Uczuciowo może nie aż tak, ale wiecie Panowie jak to jest. No i moja friend przede mną chwaliła się swoimi udami. W szortach. Mówię wam, korynckie kolumny ze świątyni Apollina z Bassai, ciągnące się nieustannie ku niebu na chwałę boską każdego Jezusa Ziemi. Tej Ziemi. Usiadła, zawadiacko założyła nogę za nogę i mówi, "dotknij, sprawdź jak nie wierzysz, zajebiste mam od tego biegania". OK. Nachyliłem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki help!
Jestem #rozowypasek i jestem we friendzonie (,)
Jesteśmy dorosłymi ludźmi, mamy poważne prace, samochody, mieszkania, a ja wpadłam jak nastolatka ()
Spotykamy się czasem, najczęściej sami, ale nic z tego nie wynika. Czy ja mogę to jakoś zmienić? Czy w ogóle jest szansa?
Boje się, że jak mu powiem co i jak to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Chyba jednak lepiej będzie, jak mu powiesz to co czujesz. Nie musisz odrazu wychodzić z tym, ze się zakochałaś. Daj mu znać, ze chciałabyś się więcej spotykać. Daj mu lekko do zrozumienia, ze się zaangażowałaś. Jeśli odmówi to przynajmniej będziesz wiedziała jaki ma do tego stosunek. Nie ma co się bawić w podchody. Im wcześniej się dowiesz co on o tym myśli tym szybciej nabierzesz do tego dystansu i
  • Odpowiedz