16178,62 km - 9,08 km = 16169,54 km
Po około 5 km miałem kryzys i myślałem, że już nie dam rady dobiec z powrotem. Na szczęście samodyscyplina zrobiła swoje i powrót był dużo przyjemniejszy. Do tego od czasu jak zacząłem biegać powyżej 5 km odczuwałem ból i cierpnięcie kostki w prawej stopie. Dzisiaj popracowałem nad tym. Wystarczyło lepiej układać stopę przy każdym kroku i nieprzyjemny ból minął. Myślę, że 10 km jest
Po około 5 km miałem kryzys i myślałem, że już nie dam rady dobiec z powrotem. Na szczęście samodyscyplina zrobiła swoje i powrót był dużo przyjemniejszy. Do tego od czasu jak zacząłem biegać powyżej 5 km odczuwałem ból i cierpnięcie kostki w prawej stopie. Dzisiaj popracowałem nad tym. Wystarczyło lepiej układać stopę przy każdym kroku i nieprzyjemny ból minął. Myślę, że 10 km jest










Dzisiaj tylko delikatnie, ale biorąc pod uwagę że mam cały długi dzień za sobą to uważam że i tak jest lepiej niż wczoraj gdy biegałem wypoczęty. Chciałem dzisiaj pobiec powoli ale w miarę równo, i chyba (w miarę) się udało. Biegłem też dziś przez jakieś pola, dróżki i kawałek lasu dlatego musiałem robić kilka przystanków żeby ominąć mokradła. Jutro będę chciał zrobić więcej i