@rexxaris: chodziło mi o to, że gdybym chciał kogoś zainteresować muzyką Wardruny, to raczej bym go nie polecił, prędzej np Kvitravn, czy Lyfjaberg, bo są bardziej przystępne dla mainstreamowego słuchacza. Ale ja jako psychofan twórczości Einara już tylko czekam na koncert w PL, żeby usłyszeć te świezynki na żywo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@HappySisyphus: ja jadę do Berlina w listopadzie i mam bilet na Bergen 2025 (uznałem, że skoro nie grają w Polsce, to ja pojadę, gdzie trzeba, byle posłuchać kolejny raz na żywo :) ), planuję zwiedzić przy okazji Norwegię po raz pierwszy i miasto, gdzie mieszkają i gdzie powstała Wardruna. Dogadalibyśmy się, bo jestem -naście lat psychofanem Einara, również jego twórczości poza Wardruną, ale zespół noszę w serduszku. ^^
  • Odpowiedz