Sezon startowy coraz bliżej i w tym roku znalazłem klub :) Więc zrobię małe podsumowanie, bo jest moim zdaniem zdecydowanie lepiej niż w tamtym roku. Zmiany dotyczyły głównie zmniejszenia ilości siłowni a zwiększanie ilości treningów na rowerze. Dodatkowo zacząłem wcześniej interwały i robię je częściej, zwracam większą uwagę na plus, ogólnie trenuje bardziej z głową.

Przetrenowanych godziny (od 11.10.2016 do teraz)
Siłka - 40h
Rower - 122h
Razem - 162h (czyli gdzieś 20h więcej niż w
Filipek50 - Sezon startowy coraz bliżej i w tym roku znalazłem klub :) Więc zrobię ma...

źródło: comment_ot5DS0mputSkszVQyAq73ai4ncvPDZpM.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

637511 - 33 = 637478

Wypad na Edruo Trials to był najlepszy wyjazd rowerowy w życiu!!! Nie ma co się rozpisywać trzeba tu zaglądnąć. Specjalnie przygotowane trasy dawały mega dużo frajdy. Poczuć ten FLOW w lesie, coś pięknego. Na pewno tu wrócimy.
P.S
Zrobiliśmy na 33km, 1150m w górę

#rowerowyrownik #rower #filipektrenuje <- - moj tag :)
Filipek50 - 637511 - 33 = 637478

Wypad na Edruo Trials to był najlepszy wyjazd row...

źródło: comment_EKfMW41zzq2JtBz1kUthi8nPKgVtG9IV.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

658335 - 28 - 19 = 658288

Start w drugim rzucie AMM i rekreacja z kumplem który przyjechał do krk na jedne dzień.

Najgorszy start tego sezonu. Spóźniłem się 10 minut, prosto z auta na linie startową i gaz pod górę w tętnie 190+. Pod koniec podjazdu już zaczynałem tracić a żołądek mówił żeby się zatrzymać. Udało się jakoś ukończyć, z bardzo słabym wynikiem :( Jednak jadę w przyszłym tygodniu od Jeleniej Góry na
Filipek50 - 658335 - 28 - 19 = 658288

Start w drugim rzucie AMM i rekreacja z kump...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki,
W czwartek miałem zawody, pogoda straszna. Zimno, deszcz i wszech obecen błoto. Wyści przegrałem ze skurczami, finalnie musiałem zejść z trasy. Wcześniejszy sezon obył się bez skurczy dzięki poprawie pozycji na rowerze lecz teraz powróciły. Przyczyna to chyba duża ilość kawy której wcześniej nie pijałem tak często i braku suplementacji minerałami i witaminami. Kupiłem już odpowiednie i powoli uzupełniam braki.

Jutro razem z @teryuu jedziemy na kolejne zawody w Daleszycach.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Filipek50: rocket rony mają ścianki z papieru i ogólnie łatwo je przebić czy rozciąć, ale ja jeżdzę na nich juz chyba 3 sezon i złapane kapcie mogę policzyć na palcach jednej ręki ;) Za to beznadziejne pod względem łapania kapci były opony continentala, niezależnie od modelu.
  • Odpowiedz
@fixie: Czemu ma być mi wstyd :D Kolorystycznie mi pasują, chciałem Macka kupić "Admiral" ale jakoś mnie nie przekonały. Teraz za to kupię od pewnej pani skarpetki taki ładne, a na lato obiecała niebieskie to wtedy jeszcze jedną parę wezmę :)
  • Odpowiedz
14974 - 55 - 43 - 40 = 14836

Dieta 26/31

Już prawie miesiąc na diecie. Widzę że lekko zmniejszyła mi się tkanka tłuszczowa , może uda się na sezon wytopić łydkę :D Jednak nie ma co spoczywać na laurach tylko kontynuować treningi. Już niedługo wejdą tempówki i może jakieś podjazdy. Teraz jednak ciągle standardowo siłownia, trening wytrzymałościowy na rowerze i core.

#
Filipek50 - 14974 - 55 - 43 - 40 = 14836

Dieta 26/31

Już prawie miesiąc na diec...

źródło: comment_8LuIY51ppkELyBx0peMokQtquvIEV3W2.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

24513 - 35 = 24478

Trening w wolskim. Parę gleb i dużo zabawy.
Pogoda była bardzo przyjazna, słoneczko brak wiatru. Po tygodniowej przerwie naprawdę dobrze było trochę poszaleć.

#rower mój tag ---> #filipektrenuje zachęcam do obserwowania
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dieta 9/31

Dalej milion kolosów i dalej mało czasu na treningi i sen. Dzisiaj udało mi się godzinkę poćwiczyć z hantlami w domu. Jednak to nie to samo co #silownia ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Patrząc na łydki i porównując je do zeszłego lata jest źle. Mięśni może i coś tam jest ale zalane strasznie. Trzeba chyba w polowie lutego przejść na jakąś dobrą redukcje jak nie
Filipek50 - Dieta 9/31

Dalej milion kolosów i dalej mało czasu na treningi i sen. ...

źródło: comment_d2DXpLa73OjrHUjjtyYfndDPSmLKLfMT.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dieta 5/31

5 dzień diety:
Ten tydzień mam zawalony kolosami przez co nie mam czasu na treningi :( Byłem tylko 2 razy na siłowni + core stability w domu.
Dopiero 5 dzien a były momenty gdzie myślałem tylko o tym żeby zjeść coś słodkiego. Jednak nie dałem się pokusie.
Mało snu wpływa znacząco na regeneracje, dłużej czuję w nogach siłownie niż normalnie. Cały czas uważam żeby się nie przetrenować. Jednak w weekend będzie i #
Filipek50 - Dieta 5/31

5 dzień diety:
Ten tydzień mam zawalony kolosami przez co ...

źródło: comment_MbXsvP1aawTMtqAgka8OfWKl5ArUUqaU.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Filipek50: Ja też nie jestem gruba, ale latami byłam uzależniona od cukru, piszę z własnego doświadczenia. Nagłe odstawianie powodowało u mnie nawet omdlenia. Powoli. Umiarkowany ruch działa lepiej niż intensywny, wtedy człowiek ma mniejsze zapotrzebowanie na węglowodany, to i mniej się na cukier rzuca. Na jesienno-zimowe chlapy polecam nordic-walking. Ja wiem, że to niby sport dla dziadków, ale daje genialną kondycję, bo tam pracują wszystkie mięśnie. No i zawsze można
  • Odpowiedz