Mireczki siedzę sobie tu na wczasach w Polańczyku i w końcu, po 4 dniach zaczyna wiać i idzie...
Siadam na ugorze obok pod gwiazdami i patrzę jak one znikają pod nadciągającym frontem, przewieje te wszystkie januszogrille, nawet impreza w Przystani Wodnej Unitra przerwała sie nagle i już chyba nie bedzie dzisiaj upcy-dupcy-cocojambo, tylko zew natury :) #feelsgood
Siadam na ugorze obok pod gwiazdami i patrzę jak one znikają pod nadciągającym frontem, przewieje te wszystkie januszogrille, nawet impreza w Przystani Wodnej Unitra przerwała sie nagle i już chyba nie bedzie dzisiaj upcy-dupcy-cocojambo, tylko zew natury :) #feelsgood





























Komentarz usunięty przez autora Wpisu