@Shqip: dlatego nie gram pod osiągnięcia tylko sam wymyślam sobie scenariusze i czasem sie okazuje ze mam pod drodze jakie osiagniecie to wtedy mi wpadnie no i fajnie a jak nie tochuj osiagniecia nic nie znaczą są bezwartościowe wiec nie wiem po co sie tym ludzie przejmują.
  • Odpowiedz
#eu4

A myślę sobie zrobiłbym sobie kampanie takom do osiągnięcia "Back to the Piast" i żeby Goroli pogonić trochę.
Muszę powiedzieć, że przyjemnie idzie jak już od dawna nie szło. Kasy zaczęło zostawać jakbym grał Holandią, immersję oceniam wysoko. Pojawiło się kilka ciekawych zwrotów akcji jak reformacja w Nowym Sączu. Właśnie z moimi wasalami odbiłem Bałkany i zrobiłem przyczółek pod kompanię handlową w Anatolii. Dev małopolski kosztuje tyle co na
Jacqoo - #eu4 

A myślę sobie zrobiłbym sobie kampanie takom do osiągnięcia "Back t...

źródło: comment_1654881106JI4XJkdWf5PT9eCnH37BdH.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra mirasy jest pytanie.
Wlochy - > SPQR
Milan vs Wenecja vs Savoy
Co bedzie najciekawsze?
#eu4
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@odwrocone_ytrewq: no w sumie to można to zrobić przy każdym większym osiągnięciu, pamiętam jak po zrobieniu One faith zostało mi z 40 lat gry i bawiłem się w przenoszenie stolicy, wypuszczanie wasali itp żeby nabić kolejne 10 osiągnięć, np. wypuściłem Minga na pół Azji żeby zrobić osiągnięcie na 1 mln strat po obu stronach w wojnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Jaklam_: Jeszcze za czasow eu3 gralismy czasem z kumplem multiki po lanie.
Jego brat powtarzal to samo. "Co to za gra, mape kolorujesz"
Jak dalismy mu zagrac, to dwa tygodnie nie szlo chlopa od komputera odciagnac ;p
  • Odpowiedz