Maseczka na rowerze? To zależy!

Przepisy nie są całkowicie jasne, tzn. obowiązek zakrywania ust i nosa nie dotyczy m.in. „sędziego, trenera oraz osoby uprawiającej sport”. Sprawa jest jasna, gdy np. uprawiamy jogging – w takiej sytuacji maseczka stanowi spore utrudnienie – obowiązku nie ma. Gdy jedziemy treningowo na rowerze – sprawa jest również jasna, maseczki mieć nie trzeba. A gdy jedziemy rowerem „niesportowo”, normalnie przemieszczamy się z miejsca na miejsce? Rozwiązaniem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jutra niby znowu trzeba w maseczce p---------ć po ulicy...
Po pierwszym lockdownie pojawiło się masę opinii (w tym z sanepidu), że kary za brak maseczek były nielegalne i niezgodne z prawem. Coś się zmieniło w tej kwestii, czy mam zakładać, że w razie czego wystarczy odmówić przyjęcia mandatu?

#koronawirus #maseczki #epidemia #sanepid #prawo #pytanie #pytaniedoeksperta
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@erysipelothrix: ja tam nawet prcyhłem. Wyobrazoe sobie, ze musicie wyjsc w trakcie jakiejs waznej konferencji w pracy. Wstajecie, mowicie "przepraszam, zesrałem się" i wychodzicie na chwile sie przebrac. I absolutnie nikogo to nie rusza, nikt sie z tego nie smieje, bo to na porzadku dziennym - kazdy wie, ze moze zaraz byc nastepny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz