354085,15 - 9,13 = 354076,02

Przebudziłem się o 5 rano, usiadłem na łóżku, ziewnąłem... i stwierdziłem: "iiitam, trza się wyspać" ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tak więc dzisiaj grzeczna, relaksacyjna przebieżka po plaży - z wiatrem spoko, pod wiatr masakra. Oczywiście na bosaka (
enron - 354085,15 - 9,13 = 354076,02

Przebudziłem się o 5 rano, usiadłem na łóżku, z...

źródło: comment_oLcdT5wTY40Lr2nrav38FFPvwwxgHlVU.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

354560,55 - 3,41 = 354557,14

No to jeszcze popołudniowe wybieganko na plaży na bosaka ( ͡ ͡ )

Nie powiem, frajda to przednia. A i lepiej niż rano - mimo konieczności lawirowania między falochronami, dziećmi pędzącymi na oślep i zamkami z piasku tempo 5:16 ( ͡º ͜
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

354841,91 - 17,05 = 354824,86

Dziś udało się powiedz troszkę dalej – i byłoby super, bo bieg plażą był przemiły, ale od 10. kilometra coś zaczęło się psuć i tempo zaczęło spadać na łeb, na szyję…
Ważne, że pobiegane a bułki kupione ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień jest piękny, czas na plażę! ( ͡
enron - 354841,91 - 17,05 = 354824,86

Dziś udało się powiedz troszkę dalej – i byłob...

źródło: comment_epyvXZ0e6BODiEmAPPXnvSuO63xM1Var.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

354915.52 - 11.26 = 354904.26

Krócej, ale szybciej. No i w końcu plażą ( ͡ ͡ )

Wydawało mi się, że będzie dzisiaj kiepsko - jakiś obolały byłem po wczorajszej wycieczce rowerowej... Obudziłem się - nie wiem czemu - o 5 rano, spojrzałem za okno i zobaczywszy piękny wschód Słońca... położyłem się do snu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Obudziłem się o szóstej z hakiem, jakoś powoli zebrałem i
enron - 354915.52 - 11.26 = 354904.26

Krócej, ale szybciej. No i w końcu plażą ( ͡ ‿...

źródło: comment_OyZBBt2ZNvoebLWiAnT1grZGv772bQ9V.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

355138,12 - 14,09 = 355124,03

A dzisiaj fuksiarsko ominięty deszcz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Coś słabowity i obolały dzisiaj byłem - szaleństwa na falach dały się we znaki, ręce totalnie obolałe od trzymania się płaszczki-pontonu xD
Wstałem tuż przed 6, jakoś się powoli zebrałem i
enron - 355138,12 - 14,09 = 355124,03

A dzisiaj fuksiarsko ominięty deszcz ( ͡° ͜ʖ ͡...

źródło: comment_nAn2i2uWRszIhldndIzSIMPmILpI6TAH.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

355432,88 - 13,28 = 355419,60

Podwójny sukces w tym miesiącu - po pierwsze mimo że w to wątpiłem, udało się nabiegać 500 km, po drugie - co mnie zaskoczyło - właśnie mi pyknęło 3000 km w tym roku ()

Dziś już bieg w pełnym Słońcu - od rana piękna pogoda ( ͡ ͡ ) Na termometrze
enron - 355432,88 - 13,28 = 355419,60

Podwójny sukces w tym miesiącu - po pierwsze m...

źródło: comment_74whJq2B5XR35rELTqM2OgwQh7Aez7Tz.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

355655,91 - 3,14 = 355652,77

Znowu się @pestis uczepi, ale jeszcze sobie myknąłem na bosaka 3 km po plaży ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Chwilę wcześniej ze szwagrem wyszaleliśmy się na zajebistych falach - z pół godziny skakania na s--------h co nas spokojnie kryły,
enron - 355655,91 - 3,14 = 355652,77

Znowu się @pestis uczepi, ale jeszcze sobie myk...

źródło: comment_AO6FS0H2W4DmA1ItDxxUuvZSgEhp32IU.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

355872,11 - 16,13 = 355855,98

Relaksacyjne zwiedzanie Ustki (ʘʘ)
Trochę zaspałem i wystartowałem dopiero o 6:15 - trzeba będzie wcześniej chodzić spać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie bardzo szło mi rozpędzanie się, więc sobie potruchtałem po mieście i bulwarach - miło tak wrócić
enron - 355872,11 - 16,13 = 355855,98

Relaksacyjne zwiedzanie Ustki (ʘ‿ʘ)
Trochę zas...

źródło: comment_dwmWrGZRYgJvJYzPIGODwtSgxAkxnw07.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: Ehh, moja Ustka z czasów dziecięcych. Zazdro! (ʘʘ) No i bardzo ładnie oczywiście!


@Kinja: ja Ustkę poznałem dopiero za czasów dziecięcych moich dzieci xD Przyjedź, fajnie jest!
  • Odpowiedz
356621,71 - 28,12 = 356593,59
Miało być więcej, powyżej 30 - ale trochę zmieniłem plan poranku i przez to wystartowałem dopiero tuż przed szóstą. Ale nie żałuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Choć start był późny, to nie było jakoś szczególnie gorąco - zaledwie 15°C, nawet Słońce, mimo że niebo było bezchmurne, nie przeszkadzało. Pomagał za to bardzo przyjemny, orzeźwiający wiatr który aż wołał "chodź ze mną, pokażę Ci piękne miejsca". No
enron - 356621,71 - 28,12 = 356593,59
Miało być więcej, powyżej 30 - ale trochę zmien...

źródło: comment_0TIQoqaPrLYB6mjyQdkV0HB8URf3LHv2.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

356742,65 - 20,03 = 356722,62
Dziś wstałem już o uczciwej porze, i tak jak grzeczne enronki – wystartowałem o 5:30, a do tego sprezentowałem sobie 20 km ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pogoda zachęcała do biegania – na termometrze grzeczne 15°C, Słońce lekko skrywało swoje oblicze za nielicznymi chmurami, delikatny wiaterek…

Ruszyłem na tyle mocno na ile potrafiłem. Wybrałem podmiejską trasę – ślizgającą się po granicach Krakowa, na której ruch samochodowy jest zdecydowanie
enron - 356742,65 - 20,03 = 356722,62
Dziś wstałem już o uczciwej porze, i tak jak gr...

źródło: comment_uwbG9jGrYj8Fsob0oQ91kfsBNeMrRGGk.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

356822,38 - 16,12 = 356806,26
Spokojne rozbieganie po wczorajszym Rammsteinie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wczoraj pobiłem własny rekord kroków - biegając, chodząc i skacząc jak popieprzony na koncercie wyrobiłem ponad 55k kroków (ʘʘ)

Wróciłem po 1 rano, zanim się rozpakowałem i ogarnąłem była druga nad ranem, a że nadal mi dzwoniło
enron - 356822,38 - 16,12 = 356806,26
Spokojne rozbieganie po wczorajszym Rammsteini...

źródło: comment_OHvoTTIFQOdaV0UbIRbETIad4oFNpOr6.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@enron: j-------k

a koncert o której się skończył?

@pestis: koncert grzecznie, tuż po 23. Choć współczuję sąsiednim blokom, obrazki chyba im ze ścian spadały ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Potem trzeba było sporo do auta przejść
  • Odpowiedz
357015,10 - 16,06 = 356999,04
Dzisiaj szybki wpis, bo mało czasu… Na Stadion Śląski trzeba jechać (ʘʘ)

Udało mi się wstać tuż przed piątą rano, ale tym razem trzeba było się zająć kotami i wystartowałem dopiero o 5:20. Na zewnątrz pochmurno, Słońca zero, i choć sucho a na termometrze 17°C, to strasznie duszno…

Dzisiaj wielkie plany, więc się sprężyłem żeby jakoś w miarę wcześnie wrócić. Ruszyłem z Kopyta –
enron - 357015,10 - 16,06 = 356999,04
Dzisiaj szybki wpis, bo mało czasu… Na Stadion ...

źródło: comment_EvXfbPtRgPDjZ4K6SHHBk4y62wCxQvRn.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Święte słowa, święte słowa. Choć to trochę poebane, że rok do przodu, i już musisz kupić bo wszystko wyprzedane zaraz jest... Ale powtórzę - zazdroszczę wczorajszego jak cholera!
  • Odpowiedz
357184,27 - 17,98 - 18,26 = 357148,03
Znowu żywcem nie było kiedy… No to dzisiaj zbiorczo za wczoraj i dzisiaj.

W sumie nie ma się czym specjalnie chwalić – dwa dość słabe biegi tempie 5:34 i 5:37 min/km.… oba zaczęły się w miarę znośnie, a potem maszyneria zaczynała siada, w dodatku lewe udo i lewy półdupek stale bolą i nie wiem jak to naprawić (a fizjo na urlopie). Wczoraj piękne Słońce, dziś mżawka przez
enron - 357184,27 - 17,98 - 18,26 = 357148,03
Znowu żywcem nie było kiedy… No to dzis...

źródło: comment_h6B92uRC6EQIoVNGcqM6igsBGKkhT9Ul.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

357892,79 - 23,20 = 357869,59
No, nareszcie zrealizowałem swój makowski plan - #bieganie i #gory to idealna para (ʘʘ)

W końcu wstałem o nieco lepszej porze, szybko pozbierałem się - rodzina śpi, koty w Krakowie ( ͡° ͜ʖ ͡°) i o 5:45 wybiegłem. Zapowiadał się piękny dzień, 16°C - Słońce trochę nieśmiało zerkało zza chmurzastej pierzynki a płuca wypełniał cudny zapach porannych łąk ( ͡
enron - 357892,79 - 23,20 = 357869,59
No, nareszcie zrealizowałem swój makowski plan ...

źródło: comment_6lF4lx3togP8WZtIPW2e6vWVvH1cPSNS.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

358044,50 - 18,14 = 358026,36
Rajuśku, ależ mi się dzisiaj nie chciało! Maków, mglisty poranek, zapach mokrych łąk... a ja obudzony o 6 i ni cholery mi się nie chciało. Masakra jakaś []

W końcu o 6:30 jakoś się zmusiłem do wyjścia. Na zewnątrz miłe 14°C i gęste chmury na niebie, Słońca ani śladu. W nocy padało, ale błota nie było a drogi w miarę
enron - 358044,50 - 18,14 = 358026,36
Rajuśku, ależ mi się dzisiaj nie chciało! Maków...

źródło: comment_4tyBNcV3mQJKVngUXRqPxqAxSeBPigDL.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach