Morze, lasy, łąki, pola... dzisiaj było wszystko ( ͡ ‿ ͡ )
Wstałem w miarę wcześnie, ale zamarudziłem nieco i wystartowałem dopiero o 5:30. Trochę szkoda, bo w międzyczasie Słońce zdążyło się nieco schować za chmurami i uciekły mi najładniejsze widoki. Na zewnątrz nawet dość rześko, 14°C - a Słońce przez większość biegu było schowane za chmurami, ale wystarczyło trochę biegu z wiatrem, by momentalnie uznać że jednak jest cieplutko ( ͡°






No i tradycyjna, bosa popołudniowa czwóreczka w przerwie smażenia się na plaży ( ͡ ‿ ͡ )
Miłego!
źródło: comment_KXZ83PvSKbodfs3SN4pmdi2lRgcBv6Bg.jpg
Pobierz