@Trollvinter: Czyli chodzi Ci o dungeon synth „ponuracki”, „krypciarski”, może nawet trochę zatęchły, evil role play. Ja jestem tylko dyletantem w tej materii (i we wszystkich innych również), niemniej gdybym miał coś zaproponować, to oczywiście zacząłbym od szczytów dungeonsynthowego minimalizmu, a właściwie to prymitywizmu, czyli Dauði Baldrs najsłynniejszego (po Breiviku) z Norwegów, Varga Vikernesa (w ramach projektu Burzum), który według pogłosek stworzył ten album na liczydle podczas wakacji w
  • Odpowiedz
@Trollvinter: trochę inny klimat, ale całkiem prawilne - Old Sorcery

Elffor też bym dorzucił na listę, ale jest mniej konsekwentny stylistycznie i można umrzeć ze śmiechu od okładek.
ujdzie - @Trollvinter: trochę inny klimat, ale całkiem prawilne - Old Sorcery

Elffor...
  • Odpowiedz
Śmieją, że między refugees sami lekarze i inżynierowie, a tam są również artyści, a nawet artyści inżynierowie. W biogramie muzyka dungeonsynthowego działającego pod pseudonimem Ziggurath czytamy:

Mohammed Abdelkazeem arrived in Hamburg, Germany as a refugee in 1992. Soon he got absorbed by early MS-Dos computer games and underground tracker music in the vicinity of the burgeoning Chaos Computer Club. After dropping out of school, he studied music and sound design as an
podsloncemszatana - Śmieją, że między refugees sami lekarze i inżynierowie, a tam są ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Perdition: jakiś nowy wyszedł 5 dni temu. Najbardziej mnie bawi, że ktoś się tam nie szczypał i sponsorblockiem oznaczył całe p---------e typa jako blok niemuzyczny i się największy problem albumu/projektu sam rozwiązał.
ujdzie - @Perdition: jakiś nowy wyszedł 5 dni temu. Najbardziej mnie bawi, że ktoś si...
  • Odpowiedz