Nie tak dawno temu mialem w sumie pierwsze tak bliskie spotkanie z 'czyms' - bynajmniej nie umiem tego po prostu racjonalnie wytlumaczyc. Moze ktos tu ma poomysl.

Wyszedlem zapalic fajku na balkon - blok, ostatnie pietro, normalny dzien, rano.
Po chwili odwrocilem sie w strone pokoju i nagle zobaczylem jakby polprzezroczyste 'cos' przechodzilo obok pokoju i weszlo w sciane.
Zanim ogarnalem co ja pacze juz bylo po zawodach - nornalny widok pokoju przez
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcooo80: jest takie zjawisko, gdzie "widzimy" coś kątem oka, ot mózg nas oszukuje, ale jak na złość nie pamiętam jak to się nazywało.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, ostatnio budzę się w nocy, tak bez powodu. Nie wiem dlaczego? Zwykle jest to około godziny 3, wczoraj znowu się obudziłem, jak spojrzałem na zegarek była godzina 3:32 co mnie trochę zastanowiło. Myślicie, że mój organizm robi to podświadomie? Może jakiś inny pomysł?
#pytanie #dziwnerzeczy #sen #duchy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, widzieliście kiedyś #duchy?
Wróciłem właśnie z piwa ze znajomymi i taki temat się nawinął. Sam miałem kilka dziwnych sytuacji, po znajomych też słyszałem. W sumie dobry temat do dyskusji na ten poniedziałkowy wieczór :).
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1)
Niespełna 50 lat temu babcia, wracając z nocnej zmiany natknęła się na dużo osób idących w parach na cmentarz.
Po powrocie do domu spojrzała na kalendarz. 01.11. Godzina 3:15. Uświadomienie sobie miejsca i sytuacji spowodowało paraliż ze strachu.

Wierząc, nie wierząc, znam po rodzinie wiele podobnych historii.
#duchy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damianooo5: Sam kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł na łóżku i spokojnym głosem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach