@Rimfire:

Czasem to coś widzisz. Jakiś demon, wiedźma, strzyga - stwór, który najwyraźniej coś ci robi. Coś nieprzyjemnego. Ale za moment odzyskujesz siły i możesz się ruszać. Wstajesz. Istoty nie ma w pokoju.

Musisz załapać mechanikę snu i historię badań nad snem. Właściwie to nie demony, a szaraki, bądź ciemne postacie, które są odbiciem jeszcze świeżych snów, a na tle miejsca, w którym śpimy są mniej wyraźne, często wyglądają groźniej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra już wszystko jasne. Sąsiad wrócił pijany i nie umiał nieogar drzwi zamknąć. Pociągnął je za sobą, ruszały się mega wolno i stąd takie skrzypienie, którego nie znałem. Chyba zapomniał potem, bo ich nie domknął. Przypomniał sobie po jakimś czasie i ruszył zamknąć, ale najpierw popchnął je do przodu, stąd skrzypienie nr 2. Na szczęście trzasnął nimi z hukiem jak wychodziłem, więc wiedziałem już co jest grane. Jak usłyszał że wyszedłem na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
@NightChanges Poruszyła tutaj https://www.wykop.pl/wpis/42869059/spotkal-sie-ktos-z-was-z-obecnoscia-duchow-w-miesz/ bardzo ciekawy temat. Z anonima, bo mam bana przez kalafiory z moderacji.

Mój chrzestny wynajmował mieszkanie. Wielokrotnie skarżył się na obecność duchów, stukanie podłogi wieczorami, przechodzące przez mieszkanie białe postacie. Nikt nigdy mu nie wierzył, wszyscy robili z niego wariata i przygłupa. Do czasu aż biała postać zaczęła go wyciągać z łóżka za nogę a świadkiem tego była jego córka i żona. Przy wyprowadzce, właściciel
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja będę wierzył w duchy bo mnie spotkało coś czego nie da się wytłumaczyć.
Miałem wtedy 13-14 lat.
Mieszkaliśmy w małym 32m2 mieszkaniu, leżeliśmy już w łóżkach około 23.
Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi, usłyszałem go ja, mama, siostra. Tata nie słyszał.
Mama poszła do drzwi bo było już późno.
Spojrzała przez wizjer a tam: Pradziadek i dziadek. Tyle że pradziadek nie żyje od 14 lat.
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkał sie ktos z Was z obecnościa duchow w mieszkaniu? Mam sasiadke z 4 dzieci. Wczoraj wybiegła z krzykiem z domu. Dostala mieszkanie po zmarlej w nim pani.

Pare lat temu jej syn zaczal krzyczec "Mamo ona tu jest, ona tu chodzi. " potem jakis czas spokoj. A wczoraj jej corka ro samo "mamo ona tu jest, ona tutaj chodzi." Dodam ze dzieci widza jakas postac kobiety i dzieje sie to tylko
  • 447
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NightChanges: skuteczny sposób z Podlasia na duchy: bierzesz kurze jajo. Robisz wgłębienie w ścianie pokoju gdzie straszy. Takie żeby jajko się zmieściło. Wbijasz delikatnie w to jajko szpilkę. Wsadzasz w to wgłębienie jajko, zatynkowujesz, żeby nie było śladu i wyciągasz szpilkę z jajka.
Jajko jest symbolem życia i duchy się go boją. Tak mi babcia tłumaczyła.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy ma ktoś może wszystkie Faktor X w pdf lub czymś w podobie i mógłby mi to przesłać? =-( Albo dać namiar, gdzie to mogę pobrać? Byle nie chomikuj bo mam tam z 5 mb a nie chce mi się doładowywać xD Nabrałem strasznej ochoty na lekturę tegoż wspaniałego czasopisma.

#creepy #paranormalne #duchy #gimbynieznajo #pdf
Mega_Smieszek - Czy ma ktoś może wszystkie Faktor X w pdf lub czymś w podobie i mógłb...

źródło: comment_5D22R4WilJoonL0UOuUaRE7yIOZGnh3l.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, duchy czasami odwiedzają ludzi na ziemi.
No i okej, spoko. Zastanawia mnie tylko dlaczego duchy o----------ą takie akcje typu: "A podlecę do swojej córki swoim duchem, powiem że lece z ojcem zobaczyć se wnuka. Na pewno sie nie obsra ze strachu xD " i do tego s-------i szklankę z półki albo jebnie w drzwi xD
Mogliby to zrobić w stylu " Córko, jestem Twoim ojcem, chciałbym CI przekazać, że Grzesiowi rodzi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z „duchami” jest coś takiego że jeżeli podleca do kogos żywego w przyjaznych zamiarach to ich moc sprawia ze żywi nie czuja strachu
  • Odpowiedz
Jest może ktoś w stanie mi powiedzieć jak zrobić znalezisko czy jak to tam się nazywa? Chciałbym aby mirki opisywały swoje creepy historie, jakieś niewyjaśnione sytuacje itp. https://www.wykop.pl/link/3360857/wykopowa-noc-creepy-story-%CA%96/ coś w ten deseń, tylko że na nowo, myślę że byłoby kilka osób chętnych, jak nie opisać, to chociaż poczytać.
#creepy #paranormalne #duchy #zjawiskaniewyjasnione
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Beny7815 Też się kiedyś zastanawiałem nad organizacją "Wykopowej Nocy", ale wydaje mi się, że obecnie by to zakopali... Fajne te akcje były kiedyś!
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Kiedyś o to pytałem ale nie mogę tego znaleźć. Mirku, który miał sytuację z kimś kto mu stał przed drzwiami w środku nocy i cały czas obserwowałeś go przez judasza odezwij się. Pamiętam, że jak to czytałem byłem zesrany bardziej od Ciebie xD

#creepy #duchy #ciekawostki #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mieliście kiedyś jakieś paranormalne historie? Dziwne sytuacje których nie potraficie wytłumaczyć, lub wasi bliscy? Mam ochotę poczytać sobie takie rzeczy, ponieważ na mirko przejrzałem już teorytycznie wszystko z tym związane, myślę że takie opowieści byłyby bardzo ciekawe :)

#duchy #paranormalne #creepy #strasznehistorie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Beny7815: Nawiedzony dom mojej znajomej. Czas akcji okolice 2004 roku. Znajoma już wcześniej opowiadała że w jej domu straszy, słyszy krzyki i drapanie spod podłogi, miała adoptowana piwnice na pokój. Mówiła również że czasami kroki słyszy również na piętrze. Do tego otwieranie i zamykanie drzwi.

Odważyła się zrobić domowkę na kilkoro znajomych. Praktycznie początek imprezy, wszyscy siedzimy w jej pokoju, nikogo w domu nie było oprócz nas. Drzwi zewnętrzne pozamykane,
  • Odpowiedz
@Beny7815: U dziadka była taka stara szopa, wszyscy zawsze bali sie tam chodzić i każdy omijał z daleka jo ponoc dzialy się tam dantejskie sceny i nikt nie chciał o tym mówić. No i robilismy kiedys grilla z rodzina niedaleko, wujek lekko podpity i mowi, że idzie sie odlać. I polazł za tą szope a ciemno już było tak porządnie. I tak nie wraca długo, zacząłem sie martwić i w
  • Odpowiedz