@paruwczanbiedronki:
kiedyś próbowałem przywołać demona, na moje nieszczęście – udało mi się. Nie podam wam jednak inwokacji której użyłem, gdyż nie chcę abyście przechodzili przez to co ja. Pewnej nocy jak już pisałem udało mi się go przyzwać, stawił się w moim pokoju, ciężko mi nawet opisać jak wyglądał, powiem tylko, że nie chciałbym już zobaczyć tego, co wtedy widziały me oczy. Demon usiadł na łóżku i spokojnym głosem przedstawił
  • Odpowiedz
Na koniec dnia troche o duchach.
Fotografia spirytystyczna Mumlera z XIX w. Rozpowszechnil ja po amerykanskiej wojnie secesyjnej, gdy rodziny po utracie wielu swych bliskich, zglaszaly sie na sesje zdjeciowe do Mumlera uwazanego za fotografa medium, ktory porzucil zawod jubilera-grawernika na rzecz nowej parapsychologicznej profesji. Powolanie do nowego zawodu odkryl podczas robienia ,,selfie'' gdzie po wywolaniu, okazalo sie, ze w tle widniala sylwetka jego zmarlego przed laty kuzyna. Fotografia spirytystyczna dzisiaj uwazana
teflonzpatelnimismakuje - Na koniec dnia troche o duchach.
Fotografia spirytystyczna...

źródło: comment_WPWgYcQXXUGZFqLYMtbKM2wFm2khjB7C.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#paranormalne #duchy #ufo #archiwumx
Hej jak się nazywa (skrót) ten blog gdzie ludzie opisują paranormalne "sprawy", którymi zajmuje się fikcyjna agencja, coś jak archiwum x w postaci opowiadań, bloga, są numery spraw a sama agencja/blog ma skrót chyba trzyliterowy. Wiem ze jedna z pierwszych spraw to o "czymś co porusza się tylko jak człowiek nie patrzy, wiec do celi wchodzi co najmniej 3 agentów
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#kiciochpyta #sasiedzi #duchy #dsp ... i sam nie wiem co więcej...
mircy. mam problem. odkąd zmieniłem pracę kładę się dużo później spać (tak 2-3 w nocy). od tego czasu zauważyłem, że w środku nocy, regularnie, codziennie od około 1 do 2 coś się tłucze jak p***bane.... regularne stuki jakby ktoś wbijał gwoździe. mam nawet nagranie: https://www.dropbox.com/s/v6ym68mh3vzm3iz/stukot.mp3?dl=0 (po mocnym podgłośnieniu i usunięciu szumu). teraz pytanie
szmij - #kiciochpyta #sasiedzi #duchy #dsp ... i sam nie wiem co więcej...
mircy. ma...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szmij: uciekaj z tego mieszkania. Posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,
otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,
3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się
Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem
  • Odpowiedz
Mieszkam aktualnie w hrabstwie, ktore w opinii ,,Ghost hunters'' uchodzi za najbardziej nawiedzone w calej Anglii. Chodzi o Shropshire. Coz anglicy znani sa z tego, ze od dawna z przemoznym upojeniem rozplywaja sie nad tego typu historiami, co bylo i jest katalizatorem do powstawania roznych mniej lub bardziej zmyslonych opowiesci o charakterze ,,superstycji''. Sam lubie historie i ciekawia mnie rozne legendy, niewazne jak bardzo sa zmyslone bo ponoc w kazdej legendzie jest
teflonzpatelnimismakuje - Mieszkam aktualnie w hrabstwie, ktore w opinii ,,Ghost hunt...

źródło: comment_kmY7ic2AuCfDBXQHI2QhkJVnAzoZncWr.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rimfire:

Czasem to coś widzisz. Jakiś demon, wiedźma, strzyga - stwór, który najwyraźniej coś ci robi. Coś nieprzyjemnego. Ale za moment odzyskujesz siły i możesz się ruszać. Wstajesz. Istoty nie ma w pokoju.

Musisz załapać mechanikę snu i historię badań nad snem. Właściwie to nie demony, a szaraki, bądź ciemne postacie, które są odbiciem jeszcze świeżych snów, a na tle miejsca, w którym śpimy są mniej wyraźne, często wyglądają groźniej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra już wszystko jasne. Sąsiad wrócił pijany i nie umiał nieogar drzwi zamknąć. Pociągnął je za sobą, ruszały się mega wolno i stąd takie skrzypienie, którego nie znałem. Chyba zapomniał potem, bo ich nie domknął. Przypomniał sobie po jakimś czasie i ruszył zamknąć, ale najpierw popchnął je do przodu, stąd skrzypienie nr 2. Na szczęście trzasnął nimi z hukiem jak wychodziłem, więc wiedziałem już co jest grane. Jak usłyszał że wyszedłem na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
@NightChanges Poruszyła tutaj https://www.wykop.pl/wpis/42869059/spotkal-sie-ktos-z-was-z-obecnoscia-duchow-w-miesz/ bardzo ciekawy temat. Z anonima, bo mam bana przez kalafiory z moderacji.

Mój chrzestny wynajmował mieszkanie. Wielokrotnie skarżył się na obecność duchów, stukanie podłogi wieczorami, przechodzące przez mieszkanie białe postacie. Nikt nigdy mu nie wierzył, wszyscy robili z niego wariata i przygłupa. Do czasu aż biała postać zaczęła go wyciągać z łóżka za nogę a świadkiem tego była jego córka i żona. Przy wyprowadzce, właściciel
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja będę wierzył w duchy bo mnie spotkało coś czego nie da się wytłumaczyć.
Miałem wtedy 13-14 lat.
Mieszkaliśmy w małym 32m2 mieszkaniu, leżeliśmy już w łóżkach około 23.
Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi, usłyszałem go ja, mama, siostra. Tata nie słyszał.
Mama poszła do drzwi bo było już późno.
Spojrzała przez wizjer a tam: Pradziadek i dziadek. Tyle że pradziadek nie żyje od 14 lat.
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach