Kupować czy nie kupować #drukarka3d
Do tej pory sobie radziłem bez i nie wiem czy jest sens. Ale lubię gadżety. Drukowałem już w żywicy, ale z tym jest sporo roboty a czasu brak. Teraz chcę zwykłą FDM np (po krótki researchu) bambu lab p1s combo.
Przyda się do zabawek, jakichś uchwytów. Ale nie wiem czy to wystarczająca potrzeba uzasadniająca zakup. Może jakieś dodakowe argumenty? Z jednej strony chcę, z drugiej
Do tej pory sobie radziłem bez i nie wiem czy jest sens. Ale lubię gadżety. Drukowałem już w żywicy, ale z tym jest sporo roboty a czasu brak. Teraz chcę zwykłą FDM np (po krótki researchu) bambu lab p1s combo.
Przyda się do zabawek, jakichś uchwytów. Ale nie wiem czy to wystarczająca potrzeba uzasadniająca zakup. Może jakieś dodakowe argumenty? Z jednej strony chcę, z drugiej





























~100€/$ a nie bardzo czuję, bym w ogóle tego potrzebował. W sensie - na X1c i P1S było dobrze, na H2D jest ... też dobrze.
Czy ktoś ma, używa, i stwierdzi "to faktycznie poprawia jakość wydruków i precyzję uzyskiwanych elementów, bez tej kalibracji regularnej - jest gorzej" ?
#drukarki3d
źródło: FAP031
Pobierz@Grysik: za w miarę precyzyjną płytę o stabilnych wymiarach i rownym nadruku (50 mikronów - to nie jest wydruk z atramentówki) - drogo, ale widocznie tyle to może kosztować. O cenie samej nie dyskutuję, a o tym - czy to ma jakiś wpływ realny na efekty druku, niż homeopatyczny ;)