Panowie drukarze, co robię źle?
Chciałem sobie wydrukować kliny różnej wysokości, oparte na trójkącie z bardzo ostrym szpicem.
Przy chyba 4 warstwie, ów ostry szpic zaczął się podnosić do góry i nici z drukowania.
Oczywiście mogę to obejść, bo zetnę ten ostry róg, ale jak sobie z tym radzicie?
Poproszę o jakąś poradę dla żółtodzioba w #druk3d
Chciałem sobie wydrukować kliny różnej wysokości, oparte na trójkącie z bardzo ostrym szpicem.
Przy chyba 4 warstwie, ów ostry szpic zaczął się podnosić do góry i nici z drukowania.
Oczywiście mogę to obejść, bo zetnę ten ostry róg, ale jak sobie z tym radzicie?
Poproszę o jakąś poradę dla żółtodzioba w #druk3d



























Do tej pory sobie radziłem bez i nie wiem czy jest sens. Ale lubię gadżety. Drukowałem już w żywicy, ale z tym jest sporo roboty a czasu brak. Teraz chcę zwykłą FDM np (po krótki researchu) bambu lab p1s combo.
Przyda się do zabawek, jakichś uchwytów. Ale nie wiem czy to wystarczająca potrzeba uzasadniająca zakup. Może jakieś dodakowe argumenty? Z jednej strony chcę, z drugiej
Co jakiś czas wpada ktoś po druk jakiejś p------y, typu organizer do planszowki czy ozdóbka.